kibice premier league

Zapowiedź 1 kolejki Premier League

Fot. East News
Piro Shop
Komentarze (0) 2019-08-08

Fani Premier League wreszcie się doczekali! W piątek startuje nowy sezon 2019/20. Zakończyło się też okienko transferowe, dlatego znana jest już teoretyczna siła wszystkich zespołów. Cytując klasyczną zapowiedź Premier League Andrzeja Twarowskiego "Siadamy głęboko w fotelach, zapinamy pasy i startujemy"!

Liverpool - Norwich City, piątek 21:00

Na mecz otwarcia nowego sezonu wybrane zostało spotkanie wicemistrza Anglii Liverpoolu z mistrzem Championship Norwich City. Fani The Reds z pewnością mogą być zmartwieni okresem przygotowawczym, okienkiem transferowym oraz pierwszym oficjalnym meczem o trofeum - nic nie poszło po ich myśli. Przedsezonowe sparingi zakończone zostały z nie najlepszymi nastrojami - porażki z Napoli, Borussią Dortmund czy Sevillą nie mogą bowiem napawać optymizmem. Jurgen Klopp nie zdecydował się także na ściągnięcie żadnego zawodnika do pierwszego składu zespołu, a sam Liverpool po serii rzutów karnych uległ Manchesterowi City w pojedynku o Angielską Tarczę Wspólnoty. Adrian został zakontraktowany jako rezerwowy bramkarz, natomiast młodziutki Sepp van den Berg najprawdopodobniej nie powącha murawy Premier League. Powtórzenie sukcesów z zeszłego roku może więc być w obecnej kampanii dużo trudniejsze. Do pierwszego meczu sezonu kadra przystąpi bez kontuzjowanego Nathaniela Clyne'a, a niepewny występu ze względu na brak optymalnego przygotowania meczowego jest Sadio Mane.

W dużo lepszych nastrojach do sezonu podchodzą kibice Norwich City. Zespół ten spadł z Premier League w sezonie 2015/16, więc na powrót do elity fani musieli trochę poczekać. Optymizmem może napawać też postawa zawodników w okresie przygotowawczym. Klub przeprowadził też kilka przemyślanych transferów, bez szastania pieniędzmi i przebudowy całego składu. Zespół został wzmocniony przez Josipa Drmicia, Sama Byrama, Daniel Adsheada na zasadzie transferów definitywnych, a także wypożyczył Patricka Robertsa, Ibrahima Amadou i Ralpha Fahrmanna. Szczególnie ten ostatni może okazać się dużym wzmocnieniem, jeśli tylko upora się z kontuzją, która na razie wyklucza go z gry. Poza Niemcem z urazami borykają się Alex Tettey, Louis Thompson i Christoph Zimmermann.

Typ redakcji 3:0

West Ham - Manchester City, sobota 13:30

West Ham kolejny okienko transferowe z rzędu wydał sporo pieniędzy, by wreszcie zacząć liczyć się w walce o Europejskie Puchary. Klub zasilili Sebastian Haller i Pablo Fornals, którzy z pewnością większość swoich meczów rozgrywać będą w wyjściowej jedenastce. W charakterze zmienników pozyskani zostali Albian Ajeti, Roberto i David Martin, a także 18-letni Goncalo Cardoso. Problemem może być jednak dyspozycja podopiecznych Manuela Pellegriniego - w okresie przygotowawczym zwyciężyli tylko raz, z zespołem z Austrii. Na domiar złego w pierwszym meczu sezonu zabraknąć może dwóch kluczowych postaci poprzednich rozgrywek, czyli kontuzjowanych Marka Noble'a i Łukasza Fabiańskiego.

Na nic narzekać nie mogą natomiast fani Manchesteru City. Obywatele są głównymi faworytami do obrony Mistrzowskiego Tytułu, a ponadto dobrą formę pokazali już w finale Angielskiej Tarczy Wspólnoty. Po serii jedenastek przegrali wprawdzie w finale Premier League Asia Trophy z Wolverhampton, jednak był to poligon doświadczalny dla młodych i nowych zawodników, a tych Pep Guardiola sprowadził w trakcie trwania okienka sporo. Transferami do pierwszego składu mogą okazać się Joao Cancelo i kupiony za 70 milionów euro Rodri, a w ramach uzupełnienia kadry pozyskani zostali także Scott Carson, Angelino, Pedro Porro oraz Zack Steffen. Jedynymi zmartwieniami przed sezonem są kontuzje - niezdolni do gry są Benjamin Mendy i Leroy Sane.

Typ redakcji 0:3

Bournemouth - Sheffield United, sobota 16:00

Potencjalnie najsłabszym spotkaniem pierwszej serii gier został przez fanów Premier League okrzyknięty mecz Bournemouth i Sheffield United. Oba zespoły zgodnie z prognozami ekspertów będą znajdowały się w dolnej połówce tabeli, a zespół beniaminka rozpaczliwie będzie walczył o jakiekolwiek punkty. Bournemouth Eddiego Howe'a bardzo dobrze prezentował się w przedsezonowych meczach towarzyskich (przegrany tylko jeden mecz z Lazio), jednak na transfery nie były przeznaczone pokaźne sumy. Do Wisienek trafili Jack Stacey, Lloyd Kelly, Philip Billing i Arnaut Danjuma, którzy dla przeciętnego kibica nie są bardzo znanymi postaciami. Dodatkowym problemem będzie zestawienie pierwszej jedenastki, ze względu na kontuzje kilku kluczowych zawodników. Eddie Howe nie skorzysta z Davida Brooksa, Dana Goslinga, Lewisa Cooka, Simona Francisa, Lloyda Kelly'ego i Juniora Stanislasa. 

Zespół Sheffield nie może natomiast mieć wielkich oczekiwań przed sezonem. Według wielu ekspertów ich awans do Premier League jest wielkim wyczynem, a każdy zdobyty punkt powinien być celebrowany jak mistrzostwo. Nie ma w tym przesady - Sheffield mimo dobrych wyników w meczach towarzyskich, wzmocniło się zawodnikami, którzy w wielu zespołach najwyższej klasy rozgrywkowej mieliby problem, ze złapaniem się do kadry meczowej. Do ekipy z Bramall Lane dołączyli Ravel Morrison, Phil Jagielka, Oliver McBurnie, Lys Mousset, Callum Robinson, Luke Freeman i Ben Osborn. Sheffield przystępuje do pierwszego meczu sezonu bez kłopotów kadrowych, więc na starcie sezonu menadżer z pewnością skorzysta z usług wielu nowych zawodników. 

Typ redakcji 3:1

Burnley - Southampton, sobota 16:00

Burnley kolejny sezon będzie prowadzone przez Seana Dyche'a, więc kibice tego zespołu mogą spodziewać się skrajnie defensywnej gry. Taką oglądali zresztą w meczach towarzyskich, które przyniosły zadowalające wyniki. Dodając do tego przemyślane transfery takich zawodników, jak Jay Rodriguez, Danny Drinkwater, Erik Pieters czy Bailey Peacock-Farrell, otrzymujemy informację, że w zasięgu Burnley może być osiągnięcie miejsca w środku tabeli. W pierwszym meczu sezonu kibice na Turf Moor nie zobaczą kontuzjowanego Stevena Defoura. 

Znacznie lepszy wynik od środka tabeli muszą natomiast zanotować piłkarze Świętych. Podopieczni Ralpha Hasenhuttla uniknęli spadku w poprzedniej kampanii, ale ten sezon musi być bardziej udany. Do klubu ściągnięci ostali Danny Ings, Che Adams oraz Moussa Djenepo, którzy z pierwszego składu pomóc mają w osiągnięciu górnej połówki tabeli. Optymizmem napawa także forma zespołu Southampton - Święci nie przegrali żadnego z sześciu meczów towarzyskich. Na dodatek do pierwszego meczu przystąpią bez problemów kadrowych.

Typ redakcji 1:1

Crystal Palace - Everton, sobota 16:00

Przed nie lada problemem stoi na starcie sezonu Roy Hodgson. Były selekcjoner reprezentacji Anglii odrzucił możliwość transferu Wilfrieda Zahy, co mocno zdenerwowało gwiazdę Orłów. Hodgson stracił także drugi najjaśniejszy punkt zespołu - Aarona Wan-Bissakę, który za około 50 milionów euro przeszedł do Manchesteru United. Zespół wzmocnili natomiast Gary Cahill, Stepen Henderson, Victor Camarasa, Jordan Ayew i James McCarthy. Mimo tylu nowych twarzy na Selhurst Park, polscy kibice z pewnością liczą na to, że szansę debiutu otrzyma Jarosław Jach. Warto także dodać, że Crystal Palace przegrało 4 z 6 kontrolnych spotkań, a sezon rozpocznie bez kontuzjowanego Jamesa Tomkinsa. 

W znacznie lepszych nastrojach są fani Evertonu. Do klubu za 27,5 miliona euro trafił Moise Kean, który ma rozwiązać problemy ze zdobywaniem bramek The Toffees. Ponadto skład wzmocnili Jonas Lossl, Djibril Sidibe, Fabian Delph, Jean-Phillipe Gbamin, Alex Iwobi i Andre Gomes. Tak jakościowe transfery przełożyły się na opinie, że to Everton był królem polowania i dokonał najlepszych transferów w letnim okienku transferowym w Anglii. Tak dobre, jak nowe nabytki nie są z kolei wyniki w sparingach. Everton nie wygrał żadnego z tych spotkań, a aż 5 zremisował. Do premierowego meczu The Toffess podejdą bez problemów zdrowotnych.

Typ redakcji 0:2

Watford - Brighton & Hove Albion, sobota 16:00

Watford nie dokonał wprawdzie wielkich transferów (wart 30 milionów transfer sprawił, że Ismaila Sarr stał się najdroższym trasnferem w historii klubu, co na skalę Premier League jest i tak stosunkowo niskim wydatkiem), jednak mogą się one okazać poważnymi wzmocnieniami pierwszego składu. Do zespołu trafili Danny Welbeck, Ismaila Sarr, Craig Dawson, Joao Pedro i Tom Dele-Bashiru. Do tego udało się zachować prawie cały skład z poprzedniego sezonu, dlatego kibice liczą na poprawę wyników sprzed roku. Bezlitośni są natomiast eksperci, którzy stawiają Watford jako jeden z zespołów, dla którego środek tabeli będzie szczytem możliwości. Szerszenie bardzo późno rozpoczęły także okres przygotowawczy i zdążyły zagrać zaledwie 4 spotkania, które kończyły ze zmiennymi nastrojami. Start sezonu z powodu kontuzji przegapi Adalberto Penaranda.

Eksperci nie wieszczą także sukcesów zespołowi Brighton & Hove Albion. Mewy dokonały wprawdzie kilku drogich transferów (Adam Webster, Leandro Trossard, Neal Muapay, Matt Clarke) oraz jednego wypożyczenia (Aaron Mooy), ale wciąż uważani są za kandydatów do spadku. Optymizmem napawać może natomiast forma zespołu. Drużyna wygrała 4 z 5 sparingowych potyczek, a głośnym echem obiło się pokonanie Valencii przed kilkoma dniami. W wyjazdowym meczu z Watfordem nie zagrają kontuzjowani Jose Izquierdo, Yves Bissouma i Ezeqiel Schelotto.

Typ redakcji 1:0

Tottenham - Aston Villa, sobota 18:30

W ostatnim sobotnim meczu Tottenham podejmie ostatniego z beniaminków - Aston Villę. Na letnie okienko transferowe z utęsknieniem oczekiwał Mauricio Pochettino - pierwszy raz od dłuższego czasu mógł ściągnąć nowych zawodników. Argentyńczyk dokonał czterech poważnych wzmocnień kadrowych, choć i tak najważniejsze, jak co każdy okres transferowy, było utrzymanie gwiazd Kogutów. Nowymi zawodnikami na Tottenham Hotspur Stadium będą Tanguy Ndombele, Ryan Sessegnon, Giovanni Lo Celso i Jack Clarke. Kogutom ciężko będzie nawiązać walkę o mistrzostwo z Liverpoolem i Manchesterem City, jednak w obliczu takich wzmocnień, powtórzenie wyniku z poprzedniego sezonu nie powinno być trudne. W meczu otwarcia nie wystąpi pauzujący za kartki Son Heung-Min, a także kontuzjowi Juan Foyth, Dele Alli, Ben Davies i Cameron Carter-Vickers.

Aston Villa po awansie do Premier League zdecydowała się na całkowitą przebudowę składu. Kadrę zawodniczą opuściło 10 graczy, a przybyło do niej 12 nowych - Wesley, Tyrone Mings, Douglas Luiz, Matt Target, Ezri Konsa, Marveous Nakamba, Trezeguet, Anwar El Ghazi, Tom Heaton, Bjorn Engels, Jota i Kortney Hause. Nie wiadomo na razie, jak ustawiony będzie zespół i czego oczekiwać po zespole beniaminka Premier League. Z tym większym zainteresowaniem ich poczynaniom będą się przyglądać wszyscy kibice.

Typ redakcji 2:1

Newcastle - Arsenal, niedziela 15:00

Niedzielne pojedynki rozpocznie mecz drużyn, w których bardzo dużo działo się w trakcie okienka. Newcastle pożegnało się z Rafą Benitezem i przystąpiło do turnieju Asia Premier League Trophy bez trenera. Dopiero w jego trakcie ogłoszony został nim Steve Bruce, który bardzo szybko zabrał się do pracy. Newcastle zakończyło turniej na 3 miejscu, a następnie wygrało jeszcze 2 z 3 meczów towarzyskich. Zakupieni zostali ponadto Joelinton, Allan Saint-Maximin, Emil Krafth, wypożyczony Jetro Willems, a zatrudniony z wolnego transferu Andy Carroll. Do niedzielnego spotkania nie przystąpią na pewno DeAndre Yedlin i Florian Lejeune. 

Niemniej pracowicie było na Emirates. Unai Emery przeprowadził kolejny rekordowy transfer, kupując Nicolasa Pepe. Ponadto nowymi zawodnikami Kanonierów zostali William Saliba, Kieran Tierney, Gabriel Martinelli i Dani Ceballos. Z kadry odeszli też między innymi Krystian Bielik oraz wieloletni kapitan Laurent Koscielny. Najwięcej emocji wzbudził jednak transfer z ostatniego dnia okienka transferowego, czyli kupienie Davida Luiza z Chelsea, czyli odwiecznego rywala Kanonierów. Warto zauważyc, że nowy Arsenal nie wyglądał dobrze w sparingach i turniejach towarzyskich. Kanonierzy wygrali łącznie zaledwie 3 z 8 spotkań. Ciężko jest więc prorokować, czy podopiecznym Unaia Emery'ego uda się powalczyć o miejsce w TOP4. Początek sezonu stracą ponadto Hector Bellerin i Rob Holding.

Typ redakcji 2:3

Leicester City - Wolverhampton Wanderers, niedziela 15:00

W drugim, równocześnie rozgrywanym, niedzielnym spotkaniu zmierzą się dwie ekipy, które mają aspiracje na wepchnięcie się do TOP6. Leicester City dokonało kilku wzmocnień, które mają pomóc ekipie Brendana Rodgersa na poprawienie wyniku sprzed roku. Na King Power Stadium trafili Ayoze Perez, Youri Tielemans, Dennis Praet i James Justin. Choć nie są to wielkie nazwiska, to wnoszą do zespołu Lisów bardzo dużo jakości. Siła zespołu została zresztą zaprezentowana podczas przedsezonowych meczów towarzyskich - Leicester City nie przegrało żadnego z 6 rozegranych spotkań. Warto także zauważyć, że do sezonu podchodzą bez większych problemów kadrowych. 

Równie silne może się okazać także objawienie poprzedniego sezonu - Wolverhampton Wanderers. Podopieczni Nuno Espirito Santo zajęli siódme miejsce, a w tym sezonie chcą jeszcze bardziej wyśrubować rekord. Pomóc w tym mają kupno Patricka Cutrone, Raula Jimeneza, Pedro Neto, Leandera Dendonckera, Bruno Jordao i Flavio Cristovao, a także wypożyczenie Jesusa Vallejo. Podobnie jak Lisy, także Wilki przed sezonem potwierdziły dobrą formę. Ekipa Wolverhampton zdobyła Asia Premier League Trophy 2019, a następnie wygrała wszystkie mecze towarzyskie. Na liście kontuzjowanych przed pierwszym meczem nie znajduje się żaden z piłkarzy Wilków.

Typ redakcji 2:1

Manchester United - Chelsea, niedziela 17:30

Hit kolejki zostanie rozegrany jako ostatni. Manchester United dokonał dwóch transferów, nad którymi pracował przez bardzo długi czas - kupno Harry'ego Maguire'a z Leicester City oraz Aarona Wan-Bissaki z Crystal Palace. Ponadto na Old Trafford trafił Daniel James, który będzie jednak najprawdopodobniej pełnił funkcję marginalną. Wzmocnienie obrony było dla Ole Gunnara Solskjaera priorytetem, a zarząd zdecydował się przeznaczyć na to bardzo duże kwoty. Nic więc dziwnego, że presja ciążąca na Norwegu będzie jeszcze większa, a 6 miejsce może nie zadowolić włodarzy. Ponadto klub opuścił skonfliktowany z trenerem Romelu Lukaku, który za 75 milionów euro przeszedł do Interu Mediolan. Warto też zauważyć, że Manchester United wygrał wszystkie przedsezonowe spotkania, wygrywając między innymi z Tottenhamem, Interem i po karnych z AC Milan. W pierwszej kolejce z powodu kontuzji nie zagra Eric Bailly, choć po transferze Maguire'a, nie powinno to osłabić pierwszej jedenastki.

Na rynku transferowym nie poszalała natomiast Chelsea. Widmo zakazu transferowego spędzało sen z powiek Franka Lamparda, który został ogłoszony nowym trenerem zespołu. Finalnie do zespołu trafił Matteo Kovacic, a zadebiutować w nim, po transferze ze stycznia, będzie mógł Christian Pulisic. Najważniejsze w całym okienku transferowym było jednak sprzedanie Edena Hazarda do Realu Madryt. Żaden kibic angielskiej piłki nie jest w stanie wyobrazić sobie, jak będzie wyglądała teraz gra Chelsea, a z pewnością można powiedzieć, że liga straciła jednego z najlepszych zawodników ostatnich lat. Mimo tak poważnego osłabienia Chelsea osiągała zadowalające wyniki w meczach przedsezonowych, a najgłośniejszym z nich było pokonanie Barcelony. Na początku sezonu w barwach The Blues zabraknie Calluma Hudson-Odoi i Rubena Loftus-Cheeka. 

Typ redakcji 1:1

Komentarze
Akceptuję politykę prywatności serwisu.