ŁKS Łódź

Kibice modlili się na Jasnej Górze

Kibice z całej Polski spotkali się na Jasnej Górze, by pomodlić się w intencji swoich klubów i ruchu kibicowskiego. Mszę św. odprawił i homilię wygłosił ks. Jarosław Wąsowicz.   W...

Awantura na jasnogórskich błoniach

Do awantury doszło tuż przed prezentacją flag podczas X Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców. Prowokacji podczas pielgrzymki dopuści się członkowie stowarzyszenia Obywatele RP.     Bezpośrednio po Mszy św. nastąpiło poświęcenie barw...

X Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców

13 stycznia 2018 r. odbędzie się X Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców na Jasną Górę. Organizatorzy mają nadzieje, że kibice z różnych stron Polski pojawią się w Częstochowie „Dla Niepodległej!”.   W...

Wywiad z chuliganem: Źli kibole pomagają

Główne media o tym, że kibice pomagają kresowianom, kombatantom, domom dziecka czy niepełnosprawnym przeważnie milczą, a czasem wręcz wyśmiewają i atakują kibicowskie inicjatywy. W odpowiedzi program Wywiad z chuliganem, w...

Jagiellonia spotkała się z ŁKS

Do awantury doszło do na stacji paliw w Bielsku Podlaskim. Kibice Jagiellonii zostali zaatakowani przez szukających mocnych wrażeń kibiców ŁKS Łomża. Sześciu Ełkaesiaków otrzymało dozór policyjny.   O godzinie 2:00...

Zatrzymanie grafficiarzy w Łodzi

Polowanie na grafficiarzy w Łodzi trwa w najlepsze. Zatrzymano czterech mężczyzn którym może grozić teraz pięć lat więzienia.   Policjanci zostali wezwani na interwencję ok. godziny 23:00 na łódzkie Bałuty....

Forum

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • EL 1910 napisał:
  • 11.02.2018 13:21

Po meczu Lechia atakuje nas dobrą liczbą. Większość w jednakowych kominiarach z trupimi czachami. W pociągu pojawiły się głosy ze z Lechią były widziane osoby z Łks-u i w Bydgoszczy na pewno będą czekali z Zawiszą. W Bydgoszczy ręczny i wysypka na stację licząc na konfrontację z koalicją Zawisza&Łks. Niestety nikogo nie było i po chwili ruszamy dalej.

Mówisz o ataku po meczu pod kasami dla przyjezdnych? Gdzie wszystko popsuła milicja z pieprzem? Jeżeli tak to nie było tam żadnych kominów z czachą. tam chyba nikt,albo niewielu,miało wtedy w ogóle jakiekolwiek kominy. więc ewentualna legenda o ŁKSie chowającym się za kominami troche nie trzyma się kupy.


Nie mówię, tylko piszę, o ataku Lechii po meczu, gdy my już wszyscy byliśmy w autobusach. Atakujących było od chuja i mieli na sobie właśnie kominy z trupimi czachami, co robiło niesamowite wrażenie wizualne. Psy były w szoku i gdyby było więcej zdecydowania z obu stron to mogło dojść do fajnej awantury. Niestety psy się ogarnęły i po zabawie. Wnoszę, że Cie tam w ogóle nie było więc na chuj zabierasz głos?
p.s. Na następny mecz do Gdańska przyjechał Łks i wtedy psy już poświrowały - helikoptery itp.

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • C1365O napisał:
  • 09.02.2018 11:59

To nie wtedy wśród atakującej Lechii były persony z ŁKS-u?

Bydgoszcz i województwo Kujawsko-Pomorskie Kibicowsko
  • Nocnik napisał:
  • 30.01.2018 16:47

Nie kumam Elany bez kitu mam wrażenie że ten post został napisany typowo z ironią bo nie wierzę w to że takie ekipy jak Lechia Gdańsk ŁKS Łódź Lech Poznań Zawisza Bydgoszcz Górnik Zabrze potrafiły odmówić Elanie poprostu śmiech na sali, Zawisza ich dojeżdża na każdym kroku a problemy Elany z wyjściem z busa mieli wiele razy na trasie jak Zetka na nich czekała więc niech skończą się ośmieszać bo i tak już to w sumie zrobili

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • Wacław napisał:
  • 27.01.2018 13:52

Pamiętam jeszcze jak swego czasu dużo działo się w nocnych klubach, jak to jedni i drudzy robili jakieś wjazdy...Dużo było tego typu akcji,kilka nawet głośnych...Pamiętam jak dziś,nie będę pisał który to rok bo nie chcę zmyślać,ale bodajże chyba 2007-2008 jak w Nexusie odbywała się impreza i Widzew tam wbił i zrobił zadymę na co Łks odpowiedział w ciągu godziny od całego zdarzenia i chciał się wbić do Cube, na moje oko 30-40 osób. Bramka zamknęła drzwi heh a dodatkowo ja z ówczesnym właścicielem Jackiem staliśmy między drzwiami w klubie a chłopakami z Rts-u którzy chcieli się dostać na zewnątrz do Łks-u. Jednych jak i drugich dzieliły tylko metalowe drzwi...Pamiętna zadyma w dekompresji, gdzie Widzew wpadł i nie patrzył czy to ktoś od nich czy nie,wszystkich kopali jak leciało...Jeszcze jedna akcja,nie pamiętam jaki to był klub ale już go nie ma, co Rts wpadł z tłuczkami do mięsa...Działo się,teraz już bramki dogadane z chłopakami i tego typu akcji już nie ma...

Pseudikibice Widzewa zaatakowali w sobotnią noc gości retkińskiego klubu Dekompresja. Ochroniarze, by rozdzielić walczących, strzelali z ostrej broni. Na szczęście w powietrze. Ranne zostały trzy osoby W klubie Dekompresja przy ul. Krzemienieckiej, jak co tydzień o godz. 21 rozpoczęła się dyskoteka. Bawiło się na niej kilkuset gości. Większość z nich to mieszkańcy Karolewa i Retkini. Lokal, położony kilkadziesiąt metrów od stadionu Łódzkiego Klubu Sportowego, upodobali sobie także kibice ŁKS. – Zabawa trwała w najlepsze, gdy nagle, tuż po godz. 22 wpadło do środka 20 czy 30 kolesi – opowiada jedna z pracownic Dekompresji. – Wyglądali jak przebierańcy: mieli pomalowane twarze, podoklejane wąsy i brody. Napastnicy zaczęli bić gości. Klubu nie zdemolowali, bo nie zdążyli.

- W pewnej chwili wrzucili do środka granat gazowy. Klienci lokalu chowali się pod stoły – dodaje jeden z ochroniarzy firmy Ajax ochraniającej Dekompresję. – Kiedy udało się napastników wyrzucić, wydawało się, że to koniec zadymy.

Ale po północy wrócili. W jeszcze większej liczbie. Trzech z nich z okrzykami „Widzew”, „Widzew” wpadło do środka. Reszta czekała na zewnątrz. Tym razem odpowiedział im okrzyk: „ŁKS”. Awantura przeniosła się przed lokal. Pseudokibice zaczęli się bić. Grupa interwencyjna Ajaksu, by przerwać bójkę, zaczęła strzelać z ostrej broni w powietrze. Ktoś powiadomił policję. Zanim ta przyjechała, napastników już nie było. Rozbiegli się po okolicy, inni powsiadali w samochody i odjechali. Po tej zadymie klub został zamknięty, gości do domów eskortowali policjanci. Wcześniej jednak radiowozy zablokowały wyjazd z Krzemienieckiej, ale policjantom nikogo nie udało się zatrzymać. – Staramy się ustalić, kim byli chuligani i jakie motywy nimi kierowały – powiedział „Gazecie” podinspektor Mirosław Micor, rzecznik łódzkiej policji. – Badamy też okoliczności użycia broni przez ochronę klubu. W Dekompresji jest monitoring, ale nie wiadomo, czy podczas imprezy był włączony. Z kolei ochroniarze twierdzą, że strzelali, bo nie mieli wyjścia. Z właścicielem Ajaksu Jerzym Rojewskim nie udało nam się skontaktować. W Łodzi będzie dopiero dziś. Podczas nocnej bijatyki ucierpiało trzech 20-letnich mężczyzn. – Wszyscy mieli rany głowy, musieli dostać jakąś pałką albo kastetem – usłyszeliśmy od dyżurnego łódzkiego pogotowia. – Rany nie wydawały się groźne, ale ze względu na to, że ofiary były pijane, trafiły na obserwację do szpitali. Nie wiadomo bowiem, czy nie mają wstrząśnienia mózgu. Najazd pseudokibiców Widzewa na retkiński klub był prawdopodobnie zemstą za zadymę sprzed tygodnia. Wówczas kilkudziesięciu kibiców ŁKS podjechało pod dyskotekę Viva w centrum Łodzi. Byli agresywni, pobili kilkanaście osób. Policja zatrzymała wówczas kilkunastu chuliganów.

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • krzycho_ASR napisał:
  • 27.01.2018 07:28

Tak sobie myślę, że troszkę się pozmieniało w świecie kibicowskim od tamtego czasu. Kiedyś - zbieramy załogę, wsiadamy w tramwaj i bez kalkulatora jedziemy pod stadion rywala się bić. Dzisiaj - zbieramy wszystkie (biznesowe) zgody, półzgody, układy, prawie-układy tak, żeby rozkład sił był przynajmniej 5 do 1 w celu zmiażdżenia rywala na trasie. Zresztą świetnie podsumował to plemplem81 ostatnio.

To, co zrobił wtedy ŁKS to obiektywnie esencja chuligaństwa (jedyny minus to sprzęt, no ale specyfika czasów - to się na plus akurat zmieniło).

Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
  • tradizione napisał:
  • 26.01.2018 15:45

Szczerze to ruskie to ciekawy przypadek takie ekipy jak CSKA,Spartak,Dynamo,Zenit mają po kilkanaście ekip i każda walczy na swoje konto, z resztą inne mało słyszalne przez nas ekipy też tak mają jak Fakel Voronezh, Dynamo Moskwa, Lokomotiv Moskwa, Torpedo Moskwa, Arsenal Tula, Volograd, Rostów itd. Zawsze mnie zastanawiało, jak oni się dogadują...
Nie wiem kto pierwszy wymyślił walki w lasach, ale u nich to już tradycyjny sport, już nie mówie że tylko ekipy walczą, ale też kluby mma czy zwyczajne ekipki powstają(nie związane z kibicowaniem) i też walczą, dlatego jakoś u nich ta młodzież staje się charakterna a u nas spada na dno lub się ją tępi. U nas też były przykłady dwóch ekip Slask, Legia czy Jagiellonia i skończyło się to bardzo żle, a jeden chłopak w Bialymstoku zapłacił zyciem ale co zrobić jak ważniejsze są interesy i kasa.

Jeśli chodzi o ich tour po Europie to tu napewno Music Hall(Zenit) się wyróżnia walki z AIK, 2x Eintracht, jeszcze z jakaś z Holandii. Ale też inne szukają przygód, a nasze raczej siedzą cicho i się nie wychylają plus trzeba dodać, że oni nie szukają sobie friendsów po całej Europie, jeśli ich zgody które mają po zagranicami swojego kraju to tylko że swoimi braterskimi narodami jak Grecją czy Serbia
(Spartak - Crvena - Olympiakos), (CSKA - Partizan - PAOK) no może jeszcze CSKA ma zgode/układ z Widzewem, jeśli chodzi o Lecha to tam są prywatne kontakty a że Lech dalej lata za Spartakiem i liże im dupe to nie mój problem, zauważyłem że ŁKS po mału tak samo robi ekipa która cisła Widzewa o kontakty z ruskimi - ale cóż to polskie ekipy które nie znają szacunek czy honoru w swoich słownikach. Polskie ekipy jakie konktakty/zgody/układy z Realem Madryt, Ajaksami, Lyonem poprostu z cała Europą, pamiętam że kiedyś jeden rusek się z tego śmiał że Polacy robią zgody z cała Europa, by póżniej bezpiecznie jeżdzic po Europie.
To co mi się podoba w rusach to ich dystans narodowy, ale też że jeśli jego rodakowi dzieje się krzywda to nie patrzy czy ma z kimś zgode ale pomaga przykład był tutaj Euro 2012, gdzie CSKA chodż mają układ/zgode z Widzewem biegał po Warszawie i bili Polaków, a nasz przykład z Czechami - Polacy wałczą z ochroną(akurat tutaj stała jebana Sparta) lib z ekipami czeskimi, a GieKSa z Banikiem siedzi i się śmieje, dlatego nie mam pomału szacunku do polskiej sceny.
W Rosji ważny jest SPORT , a u nas KASA.

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • WidzewskaCharyzma napisał:
  • 26.01.2018 08:54

Odnośnie Polska-Białoruś, to na część tego wydarzenia xman napisał nawet poemat, nie chce mi się szukać w necie,ale jak się komuś chce niech sobie poszpera. Ciekawostką jest to że po tej próbie podjazdu pod stadion Widzewa i sromotnej porażce białych jednostki były ganianie aż pod Tesco, ŁKS próbował puścić bajkę że jakoby Legia pomogła Widzewowi ,co oczywiście było bajką ,sama Legia ostro to dementowała . Owszem Legia była pod stadionem siedziała później pod zegarem, ale absolutnie się nie wpierdalała będąc obserwatorem wydarzeń.

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • White1910Pride napisał:
  • 25.01.2018 09:33

Grupa Destroyers na pewno aktywnie działała na Śródmieściu już w roku 1996, spotkania w pewnej śródmiejskiej knajpie przy Fabrycznym były na pewno wcześniej.

Dużo w tym czasie się działo na Kilińskiego, Jaracza czy rejonie Placu Dąbrowskiego. Rzeczywiście na samym początku starsi ełkaesiacy ze Śródmieścia podśmiewali się z młodych gniewnych z Widzewa, minął rok czy dwa i ci sami goście mieli już pełno w gaciach, często barwy wyciągali dopiero w okolicy Magdy, gdzie się zbierali na Autobus. Stare fajne czasy.

To że Widzew zbierał się tylko w dni meczowe to bzdura totalna. W kwadracie ulic Piotrkowska- Tuwima- Pomorska- Uniwersytecka raz po raz coś się działo. Fajnie było po meczach mocnych wtedy koszykarek Łks, czy podczas WOŚP na Placu Dąbrowskiego.

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • internet napisał:
  • 24.01.2018 20:11

pierwsza ekipa Destroyers zaczynała być aktywna jakos w 96 - 97 roku. Zaczynalem wtedy studia i generalnie wzbudali usmiech, nazywani byli dzieciojers bo to były dzieciaki co miały 15 - 17 lat. Nastawieni na ataki w przewadze (przynajmniej na poczatku). Była to swego rodzaju odpowiedz na bardzo aktywny wtedy ŁKS. Widzew zbierał sie i cos dzial dopiero w dniu swojego meczu albo jak mieli jakies zbiorki gdy zjezdzaly sie chlopaki z Bełchatowa, Kutna i innych mocnych FC. FC Łódź był wtedy taki sobie. Jakos w okolicach 2000 roku zaczeli sie nazywac DHW, trzon na pewno stanowiło wielu chłopakow, ktorzy jako nastolatkowie byli Destroyersami i sie nie wykruszyli.
Tak to ja pamietam, ale moge sie mylic wszak to juz ponad 20 lat.
Czy to wazne jak sie datuja? Dla mnie to bez roznicy.

Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
  • plemplem81 napisał:
  • 24.01.2018 08:56

Jak wygląda w chwili obecnej sytuacja wszystkich mniejszych ekipek w rejonie Rybnickiego Okręgu Węglowego? Górnik Chwałowice, Rymer Niedobczyce, Górnik Radlin, Górnik Pszów, Naprzód Rydułtowy, KS Żory, Sokół Orzesze, Unia Racibórz... Każda z tych ekipek miała swoje chwile, gdy działała - mniej lub bardziej prężnie. Jednak od bardzo dawna o nich nic nie słyszałem. Na Unii Racibórz to nawet byłem w 2004 roku na meczu - popstrykałem ich fotki - jedyne chyba dostępne w necie. Na Sokole Orzech był inny fotograf TMK - Fasola - też im pstryknął foty... To było jednak wszystko z 10-15 lat temu. Cała epoka w świecie kibiców. Dzieje się tam coś obecnie? Kręcą młyny (oprócz meczów takich jak w Radlinie, gdy grali z Ruchem Chorzów i zebrał się miejscowy fc - mi chodzi stricte tylko o te ekipki wierne lokalnemu klubowi)?

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • Hustin Doffman napisał:
  • 23.01.2018 14:57

Jednak miałem racje że tu jest pigalak. Największa k***a tego forum została przestrzelona w mazowieckim temacie i ciąga sie tutaj a wy napierdalacie wymiane zdań z tym zerem. Kurwa jak wy nisko upadliście że dysktujecie z tym cwe(L)em. Bluzgajcie sie po staremu WIDZEW vs ŁKS a to ścierwo ignorować totalnie. Gwarantuje że sama stąd rura zawinie.

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • benyRBHOpoczno napisał:
  • 22.01.2018 15:18

@whitey
Wyobraź sobie, ze i ja i kilka osób stąd piszących była tez tam. Moze wtedy ten twój kumpel Dozo wyłapał i ma pretensje. Chuj z tobą, kij z nim. Normalnie się tak do ludzi nie odzywam tym bardziej przez internet, gdzie kogos nie znam.
Dostałem po głowie od Zagłebia, Korony, Łks-u i wielu wielu innych. Nie mam problemu z przyznaniem się od porażki. Pewnie sie uparłem tylko na ta Legie co nawet dla mnie nie jest kosą numer 1.

PS. po czym poznać, że ktos JEST JUŻ warszawiakiem-bo marzy o domku na przedmieściach(w Sulejówku pod Grodziskiem)

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • Abr1908 napisał:
  • 19.01.2018 20:48

Ja juz wiem... Dozo cały czas spierdalała WE WŁASNYM MIEŚCIE PRZED EKIPĄ WROGA... Takiej kompromitacji nie ma ŁKS ani Widzew na swoim koncie.Nasz as z kryminału który zna wszystkich i wie wszystko o wszystkich juz nie pamięta... We własnym miście.Na swoich ulicach... Kończ... waść,wstydu oszczędź

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • stachuzrdg napisał:
  • 17.01.2018 14:38

No k***a koniec swiata, kibic ŁKS wkleja artykuł z szechterowego gówna jako opinie na temat Widzewa i jego działaczy.
Ewidentnie artykuł sponsorowany i napisany na zlecenie Hanki i Blizniuka oraz pozostałych pokemonow z PO.
Z Binczyka jest taki obiektywny dziennikarz jak z Jurka Walczyka.

Jest początek roku, zaraz będą rozdzielone pieniądze na sport więc trzeba jakoś ludzi przekonać do tego jak w Łodzi jest super w tej kwestii . A prawda jest taka że kasa przeznaczoną przez miasto na cały Łódzki sport jest w wysokości dotacji dla pojedynczych klubów w innych miastach.

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • Radicaal napisał:
  • 17.01.2018 10:30

A o to co pisze dziennikarz sportowy,prywatnie wielki kibic Widzewa:

Stadion i Łodzianka, czyli miejskie kłody pod widzewskimi nogami
Jarosław Bińczyk

Przez lata krytykowaliśmy w Wyborczej władze miasta, że nie wykorzystały koniunktury, jaką były sukcesy Widzewa i ŁKS. Teraz jednak naprawdę nie ma podstaw do narzekania. Okazuje się jednak, że nie dla wszystkich
Już wielokrotnie pisałem, że ma w Polsce drugiego miasta, w którym buduje się tak dużo obiektów sportowych jak w Łodzi. Dwa, no może półtora stadionu piłkarskiego, hala widowiskowo-sportowa, mała hala (na ukończeniu) do sportów zespołowych, stadion żużlowy, dwa nowoczesne ośrodki treningowe, centrum sportowe Politechniki Łódzkiej. Mało? Miasto nie dość, że wybudowało nowoczesne obiekty, to jeszcze płaci klubom za korzystanie z większości nich. Sportowe eldorado?

Ale do rzeczy... Przez lata krytykowaliśmy w „Wyborczej” władze miasta, że nie wykorzystały koniunktury, jaką były sukcesy Widzewa i ŁKS. Teraz jednak naprawdę nie ma podstaw do narzekania. Okazuje się jednak, że nie dla wszystkich.

Wszystko przez ŁKS
Z jednej z twitterowych dyskusji m.in. kibiców i radnych dowiedziałem się, że „miasto rzuca Widzewowi kłody pod nogi”. Pretekstem były przedłużające się negocjacje w sprawie opłat za korzystanie z Łodzianki. Przeczytałem, że podobnie było i jest ze stadionem, a koronnym argumentem jest... ŁKS. On jest podobno lepiej traktowany, ponieważ w Urzędzie Miasta Łodzi przeważają jego kibice. Co gorsze, podobne argumenty zdarzało mi się słyszeć od widzewskich decydentów. Myślałem, że jestem przewrażliwiony, ale takie samo wrażenie odnieśli urzędnicy, których nawet nie podejrzewałem o sprzyjanie jednemu czy drugiemu klubowi, a którzy czasami stykają się z działaczami.


Gdy Hanna Zdanowska zadeklarowała, że stadion przy al. Unii zostanie rozbudowany, a każdy, kto był na jedynej trybunie, wie, że to konieczność, z Widzewa dotarły postulaty, że jego obiekt jest za mały. Znalazły się badania mówiące o ogromnym potencjale kibicowskim, które kilka lat temu sprzyjające ŁKS miasto zignorowało i postawiło obiekt tylko na 17 tys. miejsc. Za mała jest też Łodzianka, bo na ŁKS ma jedno boisko więcej. I jeszcze Widzew musi się dzielić z rugbistami. I jeszcze ŁKS za miejskie pieniądze wykończył loże dla VIP-ów, a to co zostało, przeznaczył na drużynę.

„Gdy ktoś z ŁKS przychodzi z jakimś problemem, to spokojnie prosi o pomoc w jego rozwiązaniu. Z Widzewa słyszymy, że musimy, bo to przecież klub-legenda i wszystko mu się należy” – opowiadał jeden z urzędników.
Przypominam więc, że przy al. Piłsudskiego stanął stadion za 130 mln zł, Łodzianka kosztowała 11 mln, a do obu obiektów – podobnie jak do stadionu przy al. Unii i ośrodka przy Minerskiej – Łódź dopłaca. A tak hołubiona i szanowana w Widzewie Wisła Kraków płaci Krakowowi za każdy mecz u siebie 250 tys. zł, zaś bazę treningową musiała sama sobie wybudować i płaci za nią podatki. Choć przeglądając strony internetowe, mam wrażenie, że obiekty, z których korzysta Widzew, pobudował pewien radny PiS i to z własnych oszczędności. Ostatnio dostąpił nawet zaszczytu strzelenia pierwszego gola na nowym boisku Łodzianki.

A jeśli władza się rozmyśli
99 proc. polskich klubów piłkarskich może tylko marzyć o tak złym traktowaniu przez władze miasta, jakiego doświadcza trzecioligowy Widzew. Kłody rzucane mu pod nogi nie dość, że są wielkie (stadion, baza), to jeszcze nowoczesne. Gorzej, jeśli ta władza się zdenerwuje i nawet nie będzie przeszkadzać, ale stanie się obojętna. Wystarczy, że przestanie dotować korzystanie ze stadionu. Pierwszy przypomni o tym klubowy budżet, który zmniejszy się o kilkadziesiąt procent z powodu normalnych opłat za korzystanie z obiektów. Wtedy będzie można naprawdę narzekać.



Daj daj daj.

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • Radicaal napisał:
  • 07.01.2018 12:11

A może to po prostu karma wraca do środowiska widzewskiego.Ciągłe donosy,szantaże i wyłudzanie pieniędzy od miasta
powoduje że miasto Łódź ma dosyć takiego...pasożyta jakim jest Widzew.Wciąż daj i daj bo Widzewowi się należy...za co pytam???
Jakie tu były komentarze całkiem nie dawno,że Widzew sobie wszystko załatwia,jacy oni sprytni i ach i och.
A tu rzeczywistość powoli pokazuje kto rozegrał tę całą wieloletnią walkę o stadion i infrastrukturę lepiej.
Powoli,bez donosów i szantaży,ŁKS będzie miał o wiele lepszy stadion od Waszego,halę na ponad trzy tysiące osób i lepszy
ośrodek treningowy.
Tak musimy poczekać trochę dłużej na ten stadion,ale w perspektywie wieloletniej to tylko kilka lat różnicy.
Ale my nie będziemy mieć blachy trapezowej!!!

Tak z drugiej strony odpowiadając na te lamenty ze strony Widzewa...hm...może po prostu niech do Was dotrze,że ŁKS to pierwszy
Klub tego miasta czy Wam się to podoba czy nie.Zobaczycie to już nie długo po jakości i wyglądzie obu stadionów chociażby.

Ł K Sem bije serce Łodzi ! ! !

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • C1365O napisał:
  • 07.01.2018 10:11

Pretensje to są do UM.
Każdy wie jakie są układy, a próbujesz tutaj wciskać kit.
Kolejnym kitem który próbujesz wcisnąć jest:
Przypominam tylko,że gdy wam budowali stadion to nawet nie mieliście drużyny więc to jest dopiero układ.


W programie odwołano się do interesujących danych, których wykonanie w 2013 roku zlecił Urząd Miasta Łodzi za bagatela – 300 tysięcy złotych! Wynikało z niego, że po wschodniej stronie miasta potencjał widowni oscyluje wokół 30 a 35 tysięcy widzów. “Potencjał rozwojowy Widzewa sięga 30-35 tysięcy kibiców, a w przypadku ŁKS-u jest on mniejszy. Na przestrzeni lat sięgał on 4-7,5 tysięcy” – cytował fragment wspomnianego opracowania Markwant.

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • Tata psychopata napisał:
  • 01.01.2018 22:34

Nie ma szczekaczy z jednej jak i drugiej strony to zobaczymy czy zaglądają tu naprawdę ogarnięte starsze osoby?
Lata jakoś 90-te, roku dokładnie nie pamiętam, ale wnikliwi statystycy szybko by to określili po układzie kolejki.
ŁKS jedzie na wyjazd do Katowic, Widzew gra swój mecz domowy z Motorem Lublin, obie ekipy, wyjazdowa i powitalna obecne na dworcu Łódź Fabryczna, nie ma psów.... podjeżdża pociąg z Lublina i co?
Szczęśliwego Nowego!

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • Stillgotit napisał:
  • 31.12.2017 17:30

Witam. Do tej pory tylko się przyglądałem biernie temu co tu się dzieje i nie wypowiadałem się ponieważ odpuścilem życie kibica.
Ale nie mogę nie zareagować jak widzę co tu za dziecinada się wyrabia. Zacznę od moich kolegów po szalu (widzewiaków) - jakaś masakra, poza kilkoma normalnymi - napinacze, dający się prowokować przez jednego debila z ŁKS i toczący z nim polemiki, czasem tez sami dokładacie do pieca równie głupio.
Multikontowiec z ciemnej strony miasta udający typa spod znaku h - ubliża, rucha, bije, ogółem był na wszystkich akcjach wszechświata.
Powiem wam ja byłem wychowany w nienawiści do wroga, ale szacunek do rywala obowiązuje.
W tym miejscu pozdrawiam rywali abr1908 i opla.
Najdziwniejsze jest jednak przypierdalanie się przez kolesia Dozo. Wczytując się w forum można odnieść wrażenie że grasz pierwsze skrzypce w orkiestrze warszawskiej. Tym bardziej śmiać mi się chce czytając twoje jakieś teorie czy zarzuty - już nawet lksiakom o dziwo zaczęło to przeszkadzać.
Powiem tak... Twoja bananowa Warszawa nie ma podjazdu do Naszej (i czerwonej i białej) dresiarskiej Łodzi. Po prostu wciągamy was nosem. Ile razy zgrzalismy was czy tam remis na dworcu ( :)) ) - wszystko to uczyniło nas rywalem stulecia a ty się branzlujesz elokwentnie nad tematami dhw 98 czy 95 .
A co to k***a za różnica? Kogo to w ogóle interesuje i po co. Torwar nie Torwar.
Lepiej sam swoich poedukuj trochę na temat zachowania skoros taki prawilny.
Pamiętam jak wpuszczalem was na niciarke na zakazie i pilnowałem by żadne najebusy nie podchodziły do was... Nagle podchodzi wasz ekipowiec i coś sapie - jakim kondomem to trzeba być szkoda słów. Po krótkiej reprymendzie poszedł do swoich.
Runda bodajże później Staruch hools wszechświata wyłapywał 15 letnich naszych ultrasów (również na zakazie).
Mimo wszystko pozdrawiam ale nie będę chętnie uczestniczył w dalszej dyskusji.

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • popopopopopopo napisał:
  • 30.12.2017 10:27

A już poszły podejrzenia o związkach ŁKS z isis i podłożu ideologicznym ataku na choinke a okazało sie, że powód był prozaiczny, mianowicie widzewskie symbole na choince

< Poprzednie Następne >

Najbliższe mecze

Sobota, 03.03.2018
17:00 MKS Kluczbork - ŁKS Łódź
Sobota, 10.03.2018
14:30 ŁKS Łódź - Gryf Wejherowo
Sobota, 17.03.2018
13:00 Błękitni Stargard - ŁKS Łódź
Sobota, 24.03.2018
15:00 ŁKS Łódź - Stal Stalowa Wola
Sobota, 31.03.2018
15:00 GKS 1962 Jastrzębie - ŁKS Łódź
Sobota, 07.04.2018
16:00 ŁKS Łódź - Znicz Pruszków
Sobota, 14.04.2018
18:00 GKS Bełchatów - ŁKS Łódź
Sobota, 21.04.2018
16:00 Olimpia Elbląg - ŁKS Łódź
Sobota, 28.04.2018
17:00 ŁKS Łódź - Warta Poznań
Sroda, 09.05.2018
17:00 ŁKS Łódź - Radomiak Radom
Sobota, 19.05.2018
18:00 ŁKS Łódź - Siarka Tarnobrzeg
Piatek, 01.06.2018
18:00 ŁKS Łódź - Legionovia Legionowo

Wyniki

Niedziela, 26.11.2017
13:00 Gwardia Koszalin 0-1 ŁKS Łódź
Sobota, 18.11.2017
17:00 ROW 1964 Rybnik 2-2 ŁKS Łódź
Niedziela, 12.11.2017
12:00 Legionovia Legionowo 0-2 ŁKS Łódź
Sobota, 04.11.2017
14:00 ŁKS Łódź 1-0 Rozwój Katowice
Sobota, 28.10.2017
14:00 Siarka Tarnobrzeg 0-1 ŁKS Łódź
Sobota, 21.10.2017
15:00 ŁKS Łódź 1-0 Garbarnia Kraków
Sobota, 14.10.2017
15:30 Radomiak Radom 1-1 ŁKS Łódź
Sobota, 07.10.2017
15:00 ŁKS Łódź 1-0 Wisła Puławy
Sobota, 30.09.2017
16:00 Warta Poznań 0-0 ŁKS Łódź
Sobota, 23.09.2017
16:00 ŁKS Łódź 1-2 Olimpia Elbląg
Niedziela, 17.09.2017
16:30 ŁKS Łódź 1-1 GKS Bełchatów
Piatek, 08.09.2017
19:00 Znicz Pruszków 1-2 ŁKS Łódź
Sobota, 02.09.2017
16:00 ŁKS Łódź 1-1 GKS 1962 Jastrzębie
Sobota, 26.08.2017
15:00 Stal Stalowa Wola 1-1 ŁKS Łódź
Sroda, 23.08.2017
17:00 ŁKS Łódź 2-1 Błękitni Stargard
Sobota, 19.08.2017
16:00 Gryf Wejherowo 1-1 ŁKS Łódź
Piatek, 11.08.2017
17:00 ŁKS Łódź 1-0 MKS Kluczbork
Sobota, 05.08.2017
17:00 ŁKS Łódź 1-0 Gwardia Koszalin
Sobota, 29.07.2017
18:00 ŁKS Łódź 0-0 ROW 1964 Rybnik