Legalny bukmacher Fortuna przygotował darmowe 20 PLN na zakłady. Kliknij tutaj i odbierz 20 PLN!

Ruch Chorzów

1/4 Pucharu Polski

Już jutro rozpoczyna się 1/4 Pucharu Polski. Oprócz meczu w Głogowie, na pozostałych stadionach możemy spodziewać się kibiców gości.     Informujemy, że Wojewoda Dolnośląski podjął decyzję o zamknięciu sektora...

Działacze Ruchu Chorzów odpowiedzieli na oświadczenie kibiców

Działacze Ruchu Chorzów odpowiedzieli na oświadczenie swoich kibiców, którzy postanowili zbojkotować mecz derbowy z GKS-em Tychy z powodu zbyt wysokich cen wejściówek.    Poniżej treść odpowiedzi:   W związku z...

Kibice Ruchu bojkotują mecz z GKS-em Tychy

Kibice Ruchu Chorzów wydali dziś specjalny komunikat, w którym namawiają do zbojkotowania pojedynku derbowego z GKS-em Tychy. Powodem takiej decyzji są zbyt wysokie ceny wejściówek  podane przez  działaczy klubu na...

Koniec Ruchu Chorzów?

Nie można już mówić o trudnej sytuacji Ruchu Chorzów. Jest ona wręcz tragiczna. Miasto Chorzów wypowiedziało umowy temu zasłużonemu dla polskiej piłki klubowi. Powodem wypowiedzenia było wypłacenie zaległych premii piłkarzom...

Poznaliśmy terminarz I i II ligi

PZPN ogłosił dzisiaj terminarz  rozgrywek I i II ligi na sezon 2017/2018. Rozgrywki w obu ligach rozpoczną się 29 lipca, a zakończą 26 listopada. W rundzie jesiennej rozegrane zostanie 19 kolejek. ...

Policjanci czy przebierańcy?

Czy przebieranie się policjantów za dziennikarzy jest powszechne na polskich stadionach? Wygląda na to, że tylko Ruch Chorzów stosował takie praktyki. Inne kluby odcinają się o tego rodzaju działań.  ...

Forum

Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
  • gigi napisał:
  • 31.10.2017 16:23

Trapi mnie to czy Ruch Chorzów organizuje wyjazd na Marsz niepodległości (zorganizowana grupa) ? Czy bywali jako zorganizowana grupa na Marszu jak tak to w jakich liczbach.

Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
  • Garrivald napisał:
  • 24.10.2017 21:13

Jak jest teraz między byłym ukladem Zagłębiem Lubin - Ruch Chorzów?

Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
  • saab10 napisał:
  • 07.09.2017 14:40

Z niebiescy.pl
Grupy Kibicowskie Ruchu Chorzów oraz Niebieskie Fan Cluby podjęły decyzję o zbojkotowaniu meczu z GKS-em Tychy, który odbędzie się w 14 września. Sympatycy 14-krotnych mistrzów Polski uważają, że ceny biletów na to spotkanie są stanowczo za wysokie.

Zgodnie z cennikiem, jaki został ogłoszony przez klub, za normalny bilet na sektory trzeba zapłacić 30 złotych, zaś po 10 września cena wzrasta do 35 złotych. To więcej niż chociażby na Wielkie Derby Śląska, które rozgrywaliśmy w Ekstraklasie! To także więcej niż na mecze drużyn występujących aktualnie w najwyższej klasie rozgrywkowej...

Dodatkowo pod uwagę trzeba wziąć sytuację, w jakiej od dłuższego czasu znajduje się Ruch Chorzów, pozycję w tabeli, grę zespołu, stadion oraz ogólną atmosferę panującą wokół klubu.

Grupy Kibicowskie namawiają fanów, aby przyłączyli się do bojkotu i nie kupowali biletów na mecz z GKS-em Tychy. Zaś ci, którzy już nabyli wejściówkę, mogą ją zwrócić w Strefie Kibica. Nie możemy się godzić na takie traktowanie przez działaczy klubu, którzy w ogóle nie wzięli pod uwagę zdania kibiców.

Grupy Kibicowskie Ruchu Chorzów

Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
  • siwy_rr napisał:
  • 27.08.2017 10:19

Wiadomo że temat niebiezpieczych dzielnic nierozłącznie wiąże się z kibicowskimi klimatami.

Na Śląsku od lat wiele dzielnic i miast ma swoiste legendy. Ogólnie życie na GŚ wiązało się prze lata z ciężką pracą, piłką nożną i alkoholem. Dużo by opowiadać.
W samych Katowicach mamy również osiedle a raczej dzielnicę Nikiszowiec. Jest to unikatowe na Światową skalę osiedle Górnicze na które ściągają wycieczki nawet z Japonii a każdy celebryta z regionu jak chce podkreślić swoją Śląskość robi sobie fote z Nikiszem w tle. I tyle pięknej bajki. Rządzi tam od lat alkohol, przemoc i ekipa Ruchu bardzo zhermetyzowana. Sam wygląd Nikisza przypomina twierdzę nie ma szans na odbicie kibicowsko dzielnicy a nie jeden gość z ekipy inny niż niebieska musiał z Nikisza szybko czmychać albo zbierać zęby z ulicy. Obok znajduje się wielka kopalnia Wieczorek nadająca rytm życiu na Nikiszu i okolicznych terenach np. pobliskich Mysłowic. Kopalnia jest obecnie zamykana co również przełoży się na życie mieszkańców. Rzut beretem od Nikisza znajduje się Giszowiec również górnicze osiedle ale dominuje na nim wielka płyta, kiedyś mocna ekipa Ruchu obecnie rządzi GieKSa która ma tam jedną z najmocniejszych band. To wszystko sprawia że na linii Nikisz-Giszowiec dużo się dzieje kibicowsko a co za tym idzie też pojawiają sie interesy które sprawiają że te okolice są złą sławą owiane...

Wiele miast posiada stare dzielnice typowe dla regionu. Bytom, Zabrze, Świony, Chorzów czy Siemianowice. Są to srogie tereny.

W samej Rudzie Śl. w której rządzą 2 kluby Górnik/Ruch dzieje się na prawde dużo. Zarówno kibicowsko jak i chacharsko.
Mi samemu przy wejściu do Kauflandu w Rudzie trzech gości przyłożyło nóż do brzucha rządając bym się przyznał skąd jestem i za kim. Nie ważne komu kibicowali nie powiem by nie nakręcać napinki ale takie akcje dzieją się tam codziennie z jednej i drugiej strony. Sprzęt jest na porządku dziennym, palenie samochodów itd. Tak samo słyszałem że jedni w Rudzie zaczaili się na kolesia z drugiej bandy ale pomylili go z niewinnym gościem który dostał srogi wpierdol tak że miesiąc leżał w szpitalu.

Są też osiedla czy dzielnice na których panuje względny spokój. Podlesie w Kato głównie składa się z domków jednorodzinnych a największą atrakcją jest odpust przykościelny. Są tam też kibice ale nie dominują w życiu dzielnicy,

Mysłowice znam średnio głównie z zasłyszenia dlatego nie będę się wypowiadał. Miasto podzielone pomiędzy GKS/Ruch i wiadomo że to też daje juz pewnien wgląd w sytuacje.

Chropaczów w sumie też zasługuje na osobny rozdział. Przez lata przestrzegano by tam nie pojawiać bo jak i w Lipinach groziło to obiciem. Ogólnie sytuacja się unormowała. Rządzi Ruch ponoć jest też Górnik którego lata temu było sporo.

ULTRAS - aktualności, opinie
  • JIHAD12 napisał:
  • 13.08.2017 16:49

LIPIEC 2017 ULTRAS
LE
Arka - FC Midtjylland
Grupa Ultras Arka przygotowała kilka ciekawych choreografii. Na wyjście piłkarzy na trybunie Górka, Tory oraz GOSiR zaprezentowano oprawę składającą się z sreberek w barwach, z kolei na dwóch pierwszych sektorach zamaskowani sprawcy odpalili pirotechnikę. Dopełnieniem prezentacji był transparent na płocie Górki: „Jak wikingowie stawiamy czoła Europie”.

W trakcie meczu ponownie na Górce odpalono piro – kilkadziesiąt stroboskopów.

Ostatnią częścią opraw było piroshow, po którym rozciągnięto sektorówkę przedstawiającą między innymi postać wikinga.

FC Utrecht - Lech
Drugą połowę Lech zaczął od oprawy. Na dole sektora rozciągnęliśmy transparent o wymiarach 17 na 3,80 metra z hasłem Smoking Class Heroes i grafiką inspirowaną postacią Thomasa Shelbyego, z serialu Peaky Blinders. Do transparentu na całym sektorze powiewało 100 flag na kiju, a po odliczaniu wśród nich zapłonęło 50 rac.

EX
Lech - Sandecja
Kolejorz zaprezentował sektorówkę o wymiarach 25 na 26 metrów przedstawiającą dwóch żołnierzy w okopie pod ostrzałem, którzy mimo to przygotowują się do ataku. Na mundurach mieli niebiesko-białe elementy - berety i opaski. Całość utrzymana była za to w szaro-czarnej tonacji, a sektorówkę dopełniały czarne wypełnienia z materiału na barierkach i folii trzymanej przez Wiarę w rękach. Na przednim płocie znajdował się malowany transparent o wymiarach 68 na 3 metry, stylizowany na maszynopis rozkazu, o treści: Zawsze na froncie walki o mistrzostwo. Po odpowiednim naciągnięciu sektorówki i podniesieniu folii dookoła żołnierzy rozgrzała wojenna zawierucha, którą idealnie odtworzyło 40 czarnych świec dymnych i 150 żółtych ogni wrocławskich.

Arka - Śląsk
Na meczu Ultras Arka prezentuje oprawę, na którą składa się trans „W szacunku do żółto niebieskich barw, wychował się każdy z nas”, do tego Górkę wypełnia tysiąc machajek „kraciaków” oraz to co ultrasi lubią najbardziej: kilkanaście niebieskich świec dymnych, 30 żółtych rac oraz ok. 300 stroboskopów.

Śląsk - Lechia
Przygotowane zostały dwie oprawy meczowe zaprezentowane jedna po drugiej. Pierwsza oprawa składała się z transparentu: „Wrocławsko-Gdańska Firma Chuligańska” oraz z sektorówki, przedstawiającej dwie postacie nawiązujące do sportowych ekip obu klubów „CHWM” i „AS”. Całość uzupełniały flagi na kijach i 40 rac.

Druga prezentacja to transparent o treści: „Z jedności sztama 40 lat niepokonana”. Do tego kilkaset machajek, 200 stroboskopów, świece dymne i race.

Górnik - Wisła Kraków
Wiślacy odpalili na sektorze rozmaitą pirotechnikę która później wylądowała na murawie. Pod nimi wisiał trans PsychoSharks.

Legia - Sandecja
„Sączersi” dostrzegli na „Żylecie” wywieszoną do góry kołami ich flagę „Brygada Bianconeri”, która została efektownie spalona. A skoro już wspomnieliśmy o flarach, to warto dodać, że błysk rac użytych do zniszczenia fany nowosądeczan stanowił preludium do ładnego widowiska pirotechnicznego, którym uraczyli nas „Nieznani Sprawcy”. To była chwila takiego starego, dobrego, kibicowskiego „rock and rolla”.

I liga
Stal Mielec - Ruch Chorzów
Miejscowi z oprawą transem: „Podkarpacka Stolica Ultras” oraz pirotechniką i machajkami w barwach.

II liga
ŁKS Łódź - ROW Rybnik
Podczas spotkania gospodarze prezentują oprawę, w skład której wchodziła sektorówka z herbem w centralnym punkcie, dłońmi które go wielbią, oraz transparent z hasłem: „Nie będziesz miał klubów innych przede mną”. Całość dopełniła odpalona pirotechnika, co wizualnie dało dobry efekt.

PP
ROW Rybnik - Górnik Zabrze
Druga połowa to zajęcie sektorów na prostej i wspólny doping wraz ze zgodową oprawą na którą składały się pasy materiału tworzące sektorówkę z herbami, z dodatkiem machajek po bokach. Całość w asyście pirotechniki w postaci odpalonych stroboskopów i 64 rac. Tego dnia, wraz z końcem oprawy debiut zalicza zgodowa flaga Torcida & Gladiators, która przypieczętowała wieloletni czas budowania naszej zgody.

SP
Legia - Arka
W drugiej połowie na trybunie Arki pojawia się sektorówka – koszulka, a po jej zejściu odpalonych zostaje kilka czarnych świec dymnych oraz ponad setka stroboli.

CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
  • FORZA ZKS napisał:
  • 13.08.2017 08:43

RUCH CHORZÓW - ŁKS ŁÓDŹ 03.05.2004

Wyjazd ten był dla nas najważniejszym wyjazdem na wiosnę, gdzie trzeba było pokazać się przede wszystkim konkretnie. Wiadomo też było, że wraz z Ruchem będą parówki, które za wszelką cenę będą starały się coś wykręcić. Jednak nikt się nie spodziewał, że to będzie jedna wielka rozpierducha. Ruch nam przyznał 300 biletów. Stanowczo za mało, jak na nasze potrzeby. Na szczęście dużo osób tym się nie przejęło i spora grupa wyruszyła bez zakupionego biletu. A jechaliśmy na ten wyjazd specjalnym pociągiem. Ruszaliśmy z Kaliskiego. Na szczęście bez psów, których jakoś zbytnio nie było widać. Jechało nas około 400-tu. Plus do tego nasi ziomale: 18 fanów Resovii i 3 fanów Zawiszy. Ekipa z pewnością nie z pierwszej łapanki, a właściwie to jedna z lepszych (jeśli nie najlepsza) band w naszej historii. Wszyscy wiedzieli po co jadą na ten wyjazd. Podróż przebiegła w miarę sprawnie. Bez większych wydarzeń po 4,5 godzinach podróży dojechaliśmy do Chorzowa, gdzie na dworcu czekał na nas spory oddział psów. Dołączyło też 80 ziomali z GKS-u Tychy. Razem więc stanowiliśmy około 500-osobową bandę. Po wyjściu z dworca zobaczyliśmy około 100 metrów od nas sporą grupę miejscowych i zapewne parówek wraz z nimi. Krótka próba przerwania kordonu, by na nich ruszyć. Ale nieudana. Za dużo psiarni. Co dziwne, psy nie urządziły typowego pałowania, tylko jedynie odpychali naszych. Potem droga na stadion. Jakoś naokoło, jakimiś mostami nad autostradą. Widzieliśmy, jak przeciwnicy też przemieszczali się pod stadion. Ale byliśmy zbyt daleko od siebie, żeby cokolwiek wykręcić. Kiedy znaleźliśmy się na miejscu, mieliśmy obiecane, że dla tych, którzy nie mają biletów, zaraz zostaną bilety dostarczone do kasy. Chociaż niezbyt ufaliśmy tym słowom, bo padły one z ust psiarni, to jednak obietnica została dotrzymana i po kilkunastu minutach wszyscy znaleźliśmy się na stadionie.

Do meczu było jeszcze półtorej godziny. Obwiesiliśmy nasz sektor flagami: „Uliczni Wojownicy”, „Kawaleria Szatana”, „Street Warriors-Limanka”, flaga Resovii „Łowcy pejsów-Resovia”, a na górze sektora „Troublemakers” i „ŁKS Łódź-Polska”. Był też nieduży transparent „Wieszczu wróć-ŁKS Łódź”. Do „Kawalerii...” i flagi Resovii obiekcje miał obserwator, który stwierdził, że mecz się nie rozpocznie, dopóki te flagi nie zostaną zdjęte. Więc je ściągnęliśmy, a zaraz po rozpoczęciu meczu z powrotem te flagi zawisły. Na początku meczu dość dobry doping z naszej strony. Jednak po strasznym początku naszych piłkarzy doping zelżał, by jeszcze później całkowicie siadł. Bardziej szykowaliśmy się na drugą połowę. Mieliśmy 25 rac, które w szalikach podali nam piłkarze. Mieliśmy też prawie 200 ogni bengalskich. Jak się jednak później okazało, nie było się na co szykować. Miejscowi zaprezentowali swoją sektorówkę z herbem i pasy. Później odpalili race i jeszcze raz zaprezentowali sektorówkę.

Niedługo po rozpoczęciu przerwy z tunelu wybiegli miejscowi ze swoimi czerwonymi układowiczami uzbrojeni w rympały. My szybko zaczęliśmy ściągać flagi i na ogrodzenie w celu konfrontacji. Ochrona zaczęła nas gazować, a na drodze przeciwnikowi stanęły psy. My najpierw walczymy z ochroną, czarnuchy szybko uciekły. Kilku z nich załapało się na oklep. Po chwili jednak za przeciwników mieliśmy również psiarnię i zaczęła się ogólna jazda. I ciężko tutaj będzie opisać po kolei kto co komu zrobił. Po prostu jedna wielka rozpierducha. Przez jakiś czas dążenie do konfrontacji obu ekip. Jednak w tym przeszkadzały psy, które miały najbardziej przejebane, bo cała agresja skupiła się na nich. Ruch z Widzewem walczyli głównie na murawie, my z ziomalami na trybunach. Doszło też do śmiesznej sytuacji, kiedy to koleś zmieniający wynik na zegarze od razu spierdolił, zaraz na zegar wszedł jeden z naszych i zmienił wynik z 0:2 na 3:2 :). Po chwili pod naszym naporem padło ogrodzenie oddzielające sektory. Do przeciwnika coraz bliżej, ale przed nami psy. Konkretna jazda z nimi. Psiarnia strzela zarówno do nas, jak i do gospodarzy. Po chwili jesteśmy mokrzy od armatki wodnej. Męty przeganiają nas za sektor. Tam na bicie ponownie łapie się ochrona, część wpadła na sektor, na którym siedziała spokojniejsza część publiki. Tamci myśląc, że ich atakujemy, uciekli z sektora. Rozjebaliśmy jakiś magazynek, z którego wynieśliśmy metalowe elementy, które posłużyły nam za broń. Wróciliśmy z powrotem na sektor. Nad głowami słychać świst latających gumek. Przeciwnicy znaleźli się blisko naszego sektora. Część z naszych także znalazła się na murawie. Jednak wpadła ochrona, która mocno chciała się odegrać. Część z nich miała drewniane rympały, których część wyjebali miejscowi i nasi z powrotem musieli wrócić na sektor. Oczywiście mecz już się zakończył po pierwszej połowie. Z ochroniarzami wojna na kamienie, których sporo było na sektorze. Psy również w desperacji rzucały kamieniami. Przy tym i my i miejscowi jesteśmy ostrzeliwani. Po chwili doszło do jedynego bezpośredniego starcia na koronie stadionu. Niestety od nas niewiele osób urwało się spod obstrzału psów, tak więc starcie bardziej do tyłu. Później znowu walka z psami, w którą leciało dosłownie wszystko. Począwszy od kamieni a skończywszy na racach. Coraz więcej osób rannych głównie od gumek. Widać, jak znoszą z murawy kontuzjowanych psów. Trzeba przyznać, ze miejscowi wraz z Widzewem (wśród nich ponoć jeszcze 15 z Elany i Myszków) bardzo konkretnie jechali z ku**ami. Ale mieli do dyspozycji niemal całą murawę i dużą część korony stadionu. W razie czego też mieli łatwiejszy odwrót. Ale jednak zajebisty widok, jak psiarnia spierdalała przed kibolami, łapiąc się na bicie. My natomiast zostaliśmy rozdzieleni przez psów. Kilka osób męty konkretnie katowały. Część zerwała się poza stadion. Ci, co nie zdążyli, zostali otoczeni przez psów, a potem pokręceni. To były pierwsze nasze straty osobowe. Ci, co się zerwali po chwili z powrotem znaleźli się na stadionie skacząc przez płot przy drugim wejściu. Kilkanaście osób wyrwało się na miasto. Awantura trwa nadal. Piękny widok. Psiarze zostali wyparci ze stadionu. I wtedy doszło do zjednoczenia i wspólna napierdalanka w mętów stojących pod stadionem. Pomaganie sobie nawzajem w razie problemów. Tamci strzelają, leją też z armatki. Nie są jednak na tyle odważni, by ruszyć. Cała awantura trwała ponad godzinę. W końcu dało powoli znać o sobie zmęczenie i po prostu awantura się zakończyła. Miejscowi ze swoimi układowiczami rozeszli się w jedną, a my w drugą stronę. Miejscowi dymili jeszcze trochę na ulicach, a w naszych szeregach chwila konsternacji, czy zostawać, czy też wyrywać się na miasto. Po kilku minutach zdecydowaliśmy się wyjść. Kiedy już wychodziliśmy, psiarnia zaczęła do nas strzelać. Tak więc to im nie było na rękę. Trzeba było czekać. Czas oczekiwania umilaliśmy sobie między innymi odpaleniem bengali, jakie nam zostały. To była nasza jedyna prezentacja na tym wyjeździe :). W końcu psy zaczęły robić po kolei konkretne trzepanie. Wychodzący z sektora musiał się przedstawić do kamery, potem albo na prawo, albo do przodu. Na prawo równało się ze skręceniem. A kryteria powinięcia były różne. Psiarze kręciły łysych, albo, jak ktoś miał dziary, czy też podejrzany ubiór (na ogół to była czarna bluza). Sprawdzano też, czy ktoś ma jakieś ślady po pałkach, czy gumkach, czy też był mokry od armatki. Ci też byli zawijani. Nie pomogła wielu osobom zamiana na ubrania. A ile czarnych bluz spłonęło na sektorze. Coraz więcej osób szło na prawo. Ci, co szli prosto byli ponownie spisywani. Było sprawdzanie aparatów, telefonów. A na koniec zdjęcie. Oczywiście kurwy mocno cwaniakowały. Trochę to trwało. W końcu wszyscy zostali sprawdzeni. Niestety więcej osób zostało. Pozostali pod eskortą ruszyli na dworzec. Na koniec krzyknęliśmy: „jesteśmy z Wami, chłopaki jesteśmy z Wami” do tych którzy niestety zostali. Na dworcu czekał na nas nasz specjal. Pożegnaliśmy się z niedobitkami naszych tyskich ziomków. Ci z Resovii, którzy nie byli skręceni także postanowili wracać prosto do Rzeszowa.

Ruszyliśmy przed 22-gą. Niestety wyruszyliśmy w towarzystwie psów. Nie wiedzieliśmy jednak, czy to były psy chorzowskie, czy łódzkie. W sumie łódzkie by tak szybko nie dojechały. Najpierw dwukrotnie poszedł hamulec, bo był telefon, że może ci, których zatrzymały psy, zostaną wypuszczeni. Za drugim hamulcem kaski zaczęły wariować i potem stały w każdym przejściu. Kiedy nie wysiadły w Tarnowskich Górach, zaczęło to nas utwierdzać w tym przekonaniu, że jednak wracamy z łódzkimi mętami. Jednak po przejechaniu sporego odcinka, w Kłobucku kurwy wysiadły. Okazało się, że to była ostatnia stacja w województwie śląskim. Dalej wracaliśmy już sami. Wracało nas tylko 150. Podróż w ciszy. Raz, że zmęczenie, a dwa, każdy w ciszy się zastanawiał co dalej będzie z zatrzymanymi. Po ponad 5 godzinach podróży ci, co wracali specem, około godziny 3-ej zakończyli wyjazd na Kaliskim. Wyjazd się zakończył, ale nie dla wszystkich, bo jeszcze zostali w Chorzowie zatrzymani fani......

Ci, którzy się zerwali ze stadionu wracali na własną rękę. Części miejscowi pomogli dostać się na dworzec w Katowicach (szacunek). Ci, co zostali zatrzymani, zostali zawiezieni na jakąś halę. Tam powyżywały się na nich kurwy. Wielu osobom pokradły szaliki, pieniądze, czy też połamały dowody osobiste, karty bankomatowe czy karty SIM. Później dołek. Część została wypuszczona jeszcze tego samego wieczora. We wtorek zostało wypuszczonych na dwie tury około 80 osób. Wracali do Łodzi pociągiem. Przez dłuższą część drogi z psami. Zostało 91 osób, które mogły mieć przybity napad na psa, a za to na „dzień dobry” sankcja. Wszystko rozstrzygnęło się w środę, czyli 2 dni po meczu, kiedy kończył się okres zatrzymania. Dla 43 osób niestety zakończyło się to sankami. Chorzowscy, którzy mieli większą możliwość zerwania się, także zaczęli mieć problemy, gdyż psy zaczęły wjeżdżać im na chaty. Nie mówiąc już o tym, ile osób konkretnie ucierpiało. Otwarte złamania, jeden z Widzewiaków w ferworze walki biegał z gumową kulą w oku, które stracił. Niestety też straciliśmy dwie flagi. Flagę „Uliczni Wojownicy” chciały zabrać psy, ale torba z nią została wrzucona na dach magazynku. Dzwoniliśmy w tej sprawie do Ruchu, żeby zajrzeli tam. Jednak flagi już tam nie było. Natomiast ŁKS-iak, który pilnował flagi „ŁKS ŁÓDŹ-POLSKA”, został pokręcony, a flaga mu zabrana. Teraz o pozytywach tej awantury: 56 psów rannych, w tym kilku ciężko. Szkoda tylko, że nie więcej. Drugi pozytyw to jest to, że mimo animozji, że wręcz się nienawidzimy między sobą, to wspólny wróg jednoczy i ramię w ramię potrafimy z nim konkretnie walczyć. Zajebiste podziękowania dla naszych ziomali za wspomaganie nas na wyjeździe do Chorzowa. Duży szacunek też dla tych osób-fanów drużyn, z którymi nie trzymamy za okazaną nawet najmniejszą pomoc dla naszych.

Wydarzenia z tego wyjazdu ciągnęły się za nami niezwykle długo. Dla niedawno powołanego Stowarzyszenia Kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego na sam początek trudny egzamin, ogarnianie pomocy prawnej oraz finansowej dla zatrzymanych. Egzamin ten został zdany na piątkę. Później wychodziły ciekawe „kwiatki” jak zatrzymanie kibica Ruchu, który brał udział w awanturze, a okazał się on…dzielnicowym z Rybnika. Ciekawe jak się czuł śpiewając „zawsze i wszędzie policja jebana będzie”. Dość niespodziewanie też po miesiącu wróciła do nas flaga „Uliczni Wojownicy”. Jakiś pies chciał się wzbogacić i poprzez swojego znajomego zaproponował kibolom Górnika Zabrze odkupienie flagi myśląc, że zabrzanie będą się cieszyć z niespodziewanej „zdobyczy”. Ci na to przystali i w umówionym miejscu tą flagę po prostu psiarzowi zabrali. Następnie oddali ją tyszanom, skąd ta flaga wróciła do nas. Tak więc zajebiście, bo ta flaga nie miała nawet miesiąca i została nam ukradziona przez kurwy. Wielkie dzięki dla „Zaboli” za wzięcie w swoje ręce sprawy z flagą i zajebiste jej załatwienie. Większość zatrzymanych została wypuszczona po 3 miesiącach na początku sierpnia po wpłaceniu kaucji od 2 do 10 tysięcy złotych. Wiadomo, że nie wszystkich było stać na taki wydatek, ale na szczęście chłopaki nie byli pozostawieni sami sobie. Udało się zebrać na tych, którzy tego potrzebowali. Nie sposób tutaj wymienić Tych Wszystkich, którzy choć w drobny sposób ku temu się przyczynili. Niestety 9-ciu osobom, w tym 1 Zawiszakowi areszt został przedłużony. Czyniono wszelkie starania, by nasi jak najszybciej wyskoczyli, co też się udało i pod koniec sierpnia wszyscy już byli na wolności.

Obawialiśmy się, że wydarzenia w Chorzowie mocno wpłyną na naszą formę kibicowską. Dostaliśmy zakaz na 2 wyjazdy, potem na ostatnim wyjeździe w sezonie i pierwszych wyjazdach nowego sezonu wyglądało to słabo. Ale jeździliśmy i nie musieliśmy zawieszać działalności wyjazdowej jak na przykład Arka po Grabiszyńskiej, czy też wiele innych ekip. Wiadomo, że część osób musiała na jakiś czas odpuścić, byli też tacy, co w ogóle dali sobie spokój z kibicowaniem. Na ulicy też to dobrze wyglądało. Mieliśmy zdolną młodzież, która wzięła sprawy w swoje ręce. Były jednak ważniejsze priorytety, jak pomoc zatrzymanym chłopakom, ale mimo tego mieliśmy się dobrze i wybrnęliśmy z tego. Chociaż wiadomo, że temat tego wyjazdu nie skończył się wraz z wyjściem ostatniego zatrzymanego kibica. Czekały jeszcze sprawy w sądzie, które pokazały jakie mamy państwo milicyjne, gdzie na podstawie zeznań dwóch czy trzech psów i widzimisię prokuratora można komuś mocno pogmatwać życie. Sprawy się ciągnęły, zmieniały się składy sędziowskie, prokuratorzy, zaczynały się od nowa. Wcześniej jeszcze trochę zachodu kosztowało odzyskiwanie kasy z kaucji. Ostatnie osoby dostały wyroki w zeszłym roku. A mniej więcej dla 70% osób to były wyroki uniewinniające. Czyli co za tym idzie, siedzieli oni za nic, więc mieli prawo ubiegać się o odszkodowania. To oczywiście zostało uczynione. Obecnie są jeszcze osoby, które sądzą się o zadośćuczynienie, więc dla nich temat Chorzowa nie jest jeszcze w 100% zamknięty. Pozostałe osoby dostały wyroki w zawiasach. Trochę osób zostało też powiniętych już po tym wyjeździe. Niektóre z nich dostały zakazy i zawiasy, ale to już dla nich historia.

Dzień 3 maja 2004 roku dla uczestników wyjazdu do Chorzowa na pewno pozostanie w pamięci do końca życia. Na swój sposób zostało „uczczone” wejście do Unii Europejskiej, które oficjalnie nastąpiło 2 dni wcześniej. Na pewno znajdą się osoby, które będą się o to spierały, ale chyba to była największa stadionowa rozpierducha w historii polskiego ruchu kibicowskiego.

Puchar Polski -2017/2018 !
  • JIHAD12 napisał:
  • 11.08.2017 00:10

1/8 finału PP ZAPOWIEDŹ cz. 1
Pierwszą ćwiartkę drabinki (niestety w finale nie mogą się spotkać drużyny z tej samej ćwiartki - niemożliwy jest finał np Sandecja - Termalica lub Wisła - Cracovia) otwiera nam starcie Sączersów z Zabrzanami. Będzie ciekawie obydwie ekipy mają coś do powiedzenia jak wiadomo KSG trochę więcej ale skupmy się teraz na Sandecji zasiadającej na sektorze na narodowym. Do wszystkich drużyn zastosujmy zasadę Arki Gdynia z tegorocznego finału. Jeśli ekipa jest nie dość spora aby zapełnić trybunę dolną i górną kumaci lądują na górze, pikniki na dole. Rozłożymy sobie te liczby na poszczególne drużyny oraz ocenimy ich szanse na występ w finale. Dopasujemy również najlepszą ekipę do każdego zespołu pod względem kibicowskim tak aby starcie na narodowym było jak najbardziej atrakcyjne.

PARA I
Sandecja Nowy Sącz
a) Wyjazd Sandecji na Legię pokazał że mają swoje ambicje na pewno godnie zaprezentują się w finale. Oczywiście są ekipą ze środkowej półki ale stać ich na dużo. Dlaczego? A to za sprawą licznych zgód. Liczbę wyjazdową Sandecji oceniam na 6500 osób z czego (liczby teoretyczne) 2000 osób będzie stanowiło właściwą ekipę, drugie 2000 osób będzie składem piknikowym zapewnie organizowanym przez miasto jako fajna wycieczka. Do tego 2500 biletów zostanie rozdysponowane pomiędzy zgody: Polonia Warszawa ok 1000, Cracovia 500, Korona Kielce 300, Stal Mielec 300, GKS Tychy 250, Czarni Jasło 150.

b) Najlepszy przeciwnik? Legia Warszawa. Bardzo silny gospodarz i kosa. Do tego smaczek w postaci obecności Polonii. Pamiętajmy że to nie stadion przy Ł3 i KSP na pewno wejdzie na narodowy. Poza tym Korona Kielce i Cracovia (mecze zgodowe w finale) oraz Wisla Kraków (kosa i główna kosa przyjaciół Sandecji). W zależności od przeciwnika bilety dla podpunktu a) będą modyfikowane (np mecz finałowy z Wisłą - Cracovia automatycznie dostaje więcej z puli).

c) Szanse na awans do finału? Obstawiam porażkę z Górnikiem Zabrze w 1/8.

Górnik Zabrze
a) Ekipa z górnej półki, klasa sama w sobie, dobrzy wyjazdowicze, starzy wyjadacze. Ciekawe czy grupa ultras Górnika zdecyduje się odwiesić swój brak działalności na finał. Podejrzewam prawie full wypełniony sektor w liczbie 10500 osób. Nowy stadion KSG działa rozwijająco dla kiboli toteż taka liczba nie powinna być problemem. 9000 ludzi właściwej ekipy. Pozostałe 1500 podzielone na GKS Katowice 800, Hajduk Split 300 (Chorwatów na bank skusi zaprezentowanie się na PGE), ROW Rybnik 200, Wisłoka Dębica 200.

b) Najciekawszy przeciwnik? I tu nie ma wątpliwości: Ruch Chorzów. Chyba nie trzeba opisywać co się będzie działo podczas WDŚ na narodowym. Poza tym Wisła Kraków (WRWE), Legia Warszawa (jedna z podstawowych kos), Piast Gliwice (wyobrażacie sobie ok 30 flag wiszących do góry kołami na sektorze Górnika?).

c) Zdecydownie czwórka półfinalistów i być może wyżej po wyeliminowniu Sandecji i Termalicy.

PARA II
Chojniczanka Chojnice
a) Jedna z ekip która zdecydowanie nie powinna być 2 maja poza domem... Pozostaje tutaj tylko kwestia do rozstrzygnięcia jak Lechia potraktuję mecz Chojniczanki na narodowym. Obstawiam że nie będzie prowadzić szerszej akcji jako że BKS odpadł już sporo wcześniej, to będzie święto tylko i wyłącznie grupy kibolskiej Lechii ale przeważnie z Chojnic.
Dlatego będzie to 3500 osób. 1200 ekipy właściwej. 1000 ekipy piknikowej z wycieczką miejską do Warszawy. Pozostałe 1500 rozdysponowane pomiędzy Lechię 700, Gryf Słupsk 250, Wierzyca Pelplin 150, Moto Jelcz Oławę 100, KP Starogard Gdański 100.

b) Najlepszy przeciwnik? Arka Gdynia. Niemalże derby Trójmiasta. Wtedy liczba Lechistów zdecydowanie wzrośnie... Poza tym Cracovia (kosa Lechii), Wisła (zdrada Lechii).

c) Odpadnięcie w 1/8 finału z Termalicą.

Termalica Nieciecza
a) Co tu dużo pisać 1500 sztuk cały skład na narodowy. 300 osób stałej bandy oraz 1200 pikników podtarnowskich miejscowości na wycieczce do stolicy.

b) Legia Warszawa ze względu na prestiż i spory fart piłkarski do tej drużyny. Poza tym Wisła Kraków i Cracovia (niedalekie zespoły).

c) Awans do ćwierćfinału po wygranej z Chojniczanką i porażka z Górnikiem Zabrze.

Puchar Polski -2017/2018 !
  • JIHAD12 napisał:
  • 08.08.2017 10:52

PP WTOREK
1. Siarka - Termalica
Słaba para kibolsko najlepiej żeby awansowała Siarka.

2. Ruch Zdzieszowice - Górnik Łęczna
Tutaj ciut ciekawiej ale też raczej bez większych atrakcji. Najlepiej jakby awansował Ruch ze względu na folklor małych śląskich miejscowości.

3. Wisła Puławy - Legia
Mecz zgodowy albo raczej fanclubowy spodziewana oprawa tamtejszej Legii. Awans bez różnicy ale pewnie Legia.

4. Świt - Podbeskidzie
Podobnie jak w nr 1 mecz bez historii. Animozje pomiędzy BKS Stal a TSP na pewno będą tematem przewodnim chociaż jak już widomo nic tych pierwszych z Legią nie łączy. Lepszy będzie awans Świtu.

5. Stal Mielec - Piast
Jedno z ciekawszych dzisiejszych spotkań. Piastunki podejmą kibiców świeżo po rozstaniu ze starą zgodą. Stal na pewno będzie bardziej atrakcyjnym rywalem w dalszej fazie niż oklepane Gliwice.

6. Ruch Chorzów - Chrobry
Najciekawsze spotkanie dzisiejszych pucharów. Chorzowscy powinni zaprezentować się z dobrej strony ze względu na zakazy w normalnych rozgrywkach. Dla Chrobrego niepowtarzalny wyjazd jako ekipy pierwszoligowej. Ruch zawsze będzie w dobrej dyspozycji niech awansuje dalej.

7. Wisła Kraków - Wisła Płock
Ekstraklasowicze zmierzą się w Krakowie. Również jeden z ciekawszych meczów. Niech awansuje Wisła. Która? W sumie obojętne chociaż może ciekawsza będzie ta z grodu Kraka.

Puchar Polski -2017/2018 !
  • aspanu napisał:
  • 25.07.2017 10:32

1/16 finału - 9 sierpnia

1. Sokół Ostróda - ROW 1964 Rybnik / Górnik Zabrze
2. Miedź Legnica - Warta Sieradz / Sandecja Nowy Sącz
3. GKS Bełchatów - Chojniczanka Chojnice
4. Siarka Tarnobrzeg - Bruk-Bet Termalica Nieciecza - 8 sierpnia
5. Wisła Puławy - Legia Warszawa - 8 sierpnia
6. Ruch Zdzieszowice - Górnik Łęczna
7. Pogoń Szczecin - Lech Poznań
8. Bytovia Bytów - Lechia Gdańsk
9. Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Podbeskidzie Bielsko-Biała
10. Arka Gdynia - Śląsk Wrocław (*)
11. Stal Mielec - Piast Gliwice - 8 sierpnia
12. Ruch Chorzów - Chrobry Głogów
13. GKS Tychy - Cracovia
14. Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok
15. Zagłębie Sosnowiec - Korona Kielce - 10 sierpnia
16. Wisła Kraków - Wisła Płock

(*) mecz najprawdopodobniej odbędzie się w innym terminie

Gospodarzami meczów 1/16 finału są drużyny występujące w niższej klasie rozgrywkowej w sezonie 2017/18. W przypadku meczów z udziałem drużyn z tej samej klasy rozgrywkowej gospodarzami są zespoły zajmujące wyższą pozycję w schemacie rozgrywek.

1/8 finału - 20 września

17. zwycięzca meczu 1 - zwycięzca meczu 2
18. zwycięzca meczu 3 - zwycięzca meczu 4
19. zwycięzca meczu 5 - zwycięzca meczu 6
20. zwycięzca meczu 7 - zwycięzca meczu 8
21. zwycięzca meczu 9 - zwycięzca meczu 10
22. zwycięzca meczu 11 - zwycięzca meczu 12
23. zwycięzca meczu 13 - zwycięzca meczu 14
24. zwycięzca meczu 15 - zwycięzca meczu 16

Gospodarzami meczów 1/8 finału są zespoły występujące w niższej klasie rozgrywkowej w sezonie 2017/18. W przypadku meczów z udziałem drużyn z tej samej klasy rozgrywkowej gospodarza wyłoni losowanie przeprowadzone przez Departament Rozgrywek Krajowych PZPN po rozegraniu meczów 1/16 finału.

1/4 finału - 25 października, 29 listopada

zwycięzca meczu 17 - zwycięzca meczu 18
zwycięzca meczu 19 - zwycięzca meczu 20
zwycięzca meczu 21 - zwycięzca meczu 22
zwycięzca meczu 23 - zwycięzca meczu 24

Gospodarzami pierwszych meczów 1/4 finału są drużyny występujące w niższej klasie rozgrywkowej w sezonie 2017/18. W przypadku meczów z udziałem drużyn z tej samej klasy rozgrywkowej gospodarza pierwszego meczu wyłoni losowanie przeprowadzone przez Departament Rozgrywek Krajowych PZPN po rozegraniu meczów 1/8 finału.

Pary 1/2 finału wyłoni odrębne losowanie. Finał zostanie rozegrany 2 maja na stadionie PGE Narodowy. Mecze będą transmitowane na antenie Polsatu Sport.

via 90minut.pl

Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
  • obiektywnyFAN napisał:
  • 18.07.2017 20:13

jakie Odra ma stosunki ze śląskimi ekipami?
Odra Opole - KSGKS
Odra Opole - Ruch Chorzów
Odra Opole - Zagłębie Sosnowiec

Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
  • Dr Kamszot napisał:
  • 18.07.2017 10:50

Czy Ruch Chorzów ma jakiś zakaz wyjazdowy? Czy jeździ normalnie od początku?

Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
  • MENTOL1 napisał:
  • 23.06.2017 15:54

Ruch i ich patologia syf totalny. Takie przekrety i dostali licencje. Inne kluby miały mniejsze długi czy sytuacje i spadali nisko jak Widzew czy Zawisza.

Agenci katowickiego ABW zatrzymali Dariusza S., byłego prezesa Ruchu Chorzów, i Mirosława M., byłego wiceprezesa tego klubu, a także jednocześnie prezesa fundacji Ruch Chorzów. Są podejrzani o korupcję. - Wręczyli łapówki w wysokości 72 tys. zł

Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
  • magic1948 napisał:
  • 19.06.2017 19:58

Na meczu kadry, bodajże z Izraelem w kwietniu 1995 był zawiązany ten pakt Śląska siła. My w 13, GKS K. w 17 i do nas przyszli. Ruch siedział w 5, chciał przyjść, były śpiewy Puśćcie Chorzów, ale nie pykło. Sztama się zawiązała. Na dość krótko co prawda, bo pamiętam, że niedługo potem, bodajże 26.05 graliśmy z GKS K. u siebie i Ruch do nas przyjechał. Śląska siła, bez Katowic. GKS K. śpiewał parobki Zabrza, Chorzów to parobki Zabrza. Na drugi dzień Ruch grał z Legią u siebie. To był mecz który przegrali 0:2 i spadli. Sam byłem na tym meczy, jak i ok. 100-200 osób od nas (pamięć zawodna). Wspólne śpiewy z Ruchem, wybieganie na murawę po meczu. Potem sezon się skończył, od nowego, bodajże już od pierwszego meczu z GKS Bełchatów była już kosa z Ruchem, choć nie taka ostra jak obecnie.
Tak jak ktoś pisał, kiedyś było napierdalanki w dniu meczowym a poza normalne kontakty.
Ktoś napisał, że Remik odszedł 17.05.1997. A nie właśnie 1998? Bo pamiętam jak Ruch po pogrzebie przyjechał na nasze piknikowe obchody 50lecia klubu a to by właśnie pasowało 1998. W spodku 1998 była taka akcja właśnie, że po wygonieniu z sektora kibiców GKS K. (którzy byli pomiędzy nami a Ruchem) z sektora, poprzybijało pełno osób piątki z Ruchem. Potem była akcja, że Wisła z jednej strony wjechała w nas z pasami a z drugiej GKS. K. Wesoło było wtedy.

Kary, zakazy...
  • KaczyP napisał:
  • 07.06.2017 15:19

Zaś te kurwy z kl się popisały: Zakaz wyjazdowy do końca 2017r., 2 mecze bez publiczności przy C6, 60 tyś zł kary. Komisjo ligi - i tak nas nie zatRzymacie :) Będziemy zawsze tam, gdzie nasz Ruch Chorzów gra. Na pohybel prowokatorom z komend, na przekór wszystkim komisjom, sami przeciw wszystkim zjednoczeni jedynymi słusznymi barwami i Wielką Niebieską eRką!
Jkl !

Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
  • Suczysko napisał:
  • 03.06.2017 07:54

Jednocześnie Komisja informuje, że zakończyła postępowanie wyjaśniające w stosunku do Klubu Ruch Chorzów SA i postanowiła na podstawie pkt. 4.3.5 lit. a Podręcznika Licencyjnego dla Klubów Ekstraklasy na sezon 2017/2018 i następnych cofnąć Klubowi Ruch Chorzów SA przyznaną w dniu 12 maja 2017 roku licencję nr 16 na rozgrywki Ekstraklasy w sezonie rozgrywkowym 2017/2018. Klubowi od przedmiotowej decyzji przysługuje odwołanie do Najwyższej Komisji Odwoławczej w terminie 7 dni.

Naprawde ciężko będą mieli z tym odwołaniem bo tu po prostu chodzi o kase i zapłacenie. Pewnie tym razem nie ma że ugoda i jeden przelew i rok z głowy. Zaczęło się chyba od artykułu z weszło i jakoś w połowie maja im zawiesili wcześniej przyznaną licencję.

Awanse/Spadki 2017
  • wolny_sluchacz napisał:
  • 02.06.2017 17:21

Ruch Chorzów bez licencji, mają 7 dni na odwołanie.

Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
  • serce miasta napisał:
  • 01.06.2017 17:00

co to ma do waszego lizania dupy Legionistom?pamietam doskonale.W czasch o których piszesz był podział na kadrze na Triade i Kolalicje.Widzew byl należał do Koalicji i chyba normalne że jeździł na karde z flagą a że grali wtedy na Łazienkowskiej to flaga wisiała na żylecie.Was o ile pamiętam i jedni i drudzy zlali ciepłym moczem:)Co do kontaktów z Lechem to nie mam pojecia o co sie srasz,Widzew zachował sie honorowo i zakończył układ z Lechem wybierając swoją zgode Ruch Chorzów.Jak wy w tym wszystkim sie odnaleźliście wiemy wszyscy polecieliście do nich jak pies do suki nie zważając na Tychy i przede wszystkim Zawisze zapominając że jeszcze rok wczesniej tem sam Lech miał bardzo dobre relacje z waszym derbowym rywalem Widzewem.O kim to wszystko źle świadczy?Sami chuja robicie w sensie chuligańskim w Łodzi i ogólnie w całej Polsce i ty twierdzisz że ekipa Widzewa bez fan-clubów nosa nie wychyla ośmieszasz sie.Pytam kolejny raz z kim wy sie biliscie ostatnimi laty?

Kibiców jakiego klubu lubisz bądź szanujesz.
  • kibiczkacka napisał:
  • 28.05.2017 22:54

Jako kibic Bałtyku Gdynia

ŁKS,Olimpia Grudziądz,Lechia Gdansk,Ruch Chorzów,Pogoń Lębork,Hutnik,Kotwica Kołobrzeg

Awanse/Spadki 2017
  • eneduerabe10 napisał:
  • 13.05.2017 05:51

Jakby dobrze poszło to w następnym sezonie w 1 lidze możemy mieć takie zespoły jak:
GKS Katowice
Zagłębie Sosnowiec
Górnik Zabrze
Odra Opole
Ruch Chorzów
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa
GKS Tychy
Stomil Olsztyn
Miedź Legnica
Chrobry Głogów

Na południu Polski by wrzało, na chuj komu ta ekstraklasa :D Ruch by sobie troche pośmigał po wioskach, stadiony chujowe, łatwiej coś wykręcić :) Po cichu liczę, że spadnie Ruch i Śląsk a awans zrobi Olimpia Grudziądz dołączając do Sandecji. Patrząc na formę wszystkich ekip taki scenariusz badź temu podobny jest całkiem realny.

Kibiców jakiego klubu lubisz bądź szanujesz.
  • MFC05 napisał:
  • 07.05.2017 00:57

Widzew Łódź-prywatne kontakty
Ruch Chorzów-konkretna ekipa
Góral Żywiec- prywatne kontakty dobra ekipa
Raków Częstochowa-zawsze lubiłem tą ekipę
Lechia Gdańsk-charakterna Banda
GKS Jastrzębie-zawsze lubiani przeze mnie
Śląsk Wrocław-Najlepsi na dolnym śląsku honorowa ekipa

< Poprzednie Następne >

Najbliższe mecze

Sroda, 22.11.2017
18:00 Ruch Chorzów - Wigry Suwałki
Niedziela, 26.11.2017
15:00 Chrobry Głogów - Ruch Chorzów

Wyniki

Piatek, 17.11.2017
20:45 Ruch Chorzów 1-2 Stal Mielec
Piatek, 03.11.2017
20:45 Zagłębie Sosnowiec 3-0 Ruch Chorzów
Niedziela, 29.10.2017
18:00 Ruch Chorzów 3-1 Odra Opole
Niedziela, 22.10.2017
17:45 GKS Katowice 1-2 Ruch Chorzów
Sroda, 18.10.2017
15:00 Puszcza Niepołomice 2-1 Ruch Chorzów
Piatek, 13.10.2017
18:00 Ruch Chorzów 1-0 Raków Częstochowa
Piatek, 29.09.2017
20:45 Ruch Chorzów 1-0 Miedź Legnica
Niedziela, 24.09.2017
16:00 Pogoń Siedlce 1-3 Ruch Chorzów
Poniedzialek, 18.09.2017
19:00 Ruch Chorzów 1-2 Górnik Łęczna
Czwartek, 14.09.2017
18:00 Ruch Chorzów 2-2 GKS Tychy
Piatek, 08.09.2017
19:00 Olimpia Grudziądz 1-0 Ruch Chorzów
Niedziela, 27.08.2017
17:00 Chojniczanka Chojnice 4-3 Ruch Chorzów
Wtorek, 22.08.2017
20:45 Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-0 Ruch Chorzów
Piatek, 18.08.2017
20:45 Ruch Chorzów 3-1 Stomil Olsztyn
Sobota, 12.08.2017
19:00 Bytovia Bytów 2-1 Ruch Chorzów
Piatek, 04.08.2017
20:45 Ruch Chorzów 0-1 Chrobry Głogów
Piatek, 28.07.2017
20:45 Stal Mielec 1-0 Ruch Chorzów