Piast Gliwice - Wisła Kraków Sobota, 30.05.2020 17:30

 

Mistrz Polski wznawia walkę o obronę tytułu!

W kolejnym meczu 27. kolejki Ekstraklasy Piast Gliwice zagra u siebie z Wisłą Kraków. Mistrz Polski wznawia tym samym walkę o obronę pierwszego w swojej historii tytułu. Na sam początek trudne starcie, bo Biała Gwiazda to drużyna nieprzewidywalna, która choć zajmuje odległe miejsce w tabeli, to potrafi wygrywać z teoretycznymi faworytami. Pojedynek tych drużyn będzie wyjątkowo interesujący, bo obie mają ważne cele. Piast, jak już wspomnieliśmy, walczy o obronę tytułu, a do lidera traci w tym momencie 8 punktów. Wiśle zależy natomiast na utrzymaniu się w Ekstraklasie , a ma jedynie 5 punktów przewagi nad strefą spadkową. Walka o punkty zapowiada się pasjonująco!

Identycznie jak w przypadku innych meczów ligowych rozgrywanych w ten weekend, bardzo trudno jest przewidzieć, kto może prezentować się lepiej na boisku. Przerwa byłą na tyle długa, że nie wiadomo jak wpłynęła ona na zawodników obu zespołów. Trener mistrzów Polski Waldemar Fornalik twierdzi, że największym problemem był brak meczów kontrolnych w okresie przygotowawczym. Z tym problemem musiały się jednak zmierzyć wszystkie zespoły w stawce, a na dodatek mecze Legii i Lecha w Pucharze Polski pokazały, że bez sparingów można wrócić do wysokiej formy. - Życie pokaże jak to wyjdzie, problem ten miały wszystkie drużyny. Mecze pokażą jakie to komu sprawiło kłopoty. Sparingi pokazują co trzeba zmienić i gdzie są problemy, tych możliwości nie było. Patrząc jednak na mecze pucharowe, drużyny poradziły sobie z tą sytuacją. - mówi Fornalik. Ciekawe zatem jak Piast oraz Wisła poradzą sobie w tej nowej dla wszystkich sytuacji. Odpowiedź już w sobotni wieczór!

 

Piast Gliwice - Wisła Kraków, 30 maj (sobota) godz. 17:30, Stadion Miejski w Gliwicach, transmisja TV: Canal+Sport

 

Mistrz Polski pokazał moc po wznowieniu rozgrywek!

Aktualny mistrz Polski nie zamierza odpuszczać walki o obronę tytułu. Taki sygnał Piast Gliwice wysłał do liderującej Legii, pokonując na własnym boisku Wisłę Kraków aż 4:0 w spotkaniu 27. kolejki Ekstraklasy. To był prawdziwy pogrom, którego nikt w Gliwicach raczej się nie spodziewał. W końcu nikt nie oczekiwał tak okazałego zwycięstwa nad groźną i nieobliczalną Białą Gwiazdą, ale mistrz kraju pokazał prawdziwą moc.

Gospodarze objęli prowadzenie błyskawicznie, bo nie minęła jeszcze nawet minuta spotkania, a już było 1:0. To była pierwsza akcja Gliwiczan, zakończona strzałem Piotra Parzyszka, po którym piłka odbiła się od jednego z rywali i poleciała w stronę Jorge Felixa. Hiszpan dopadł do niej i oddał strzał na bramkę, który bramkarz zdołał obronić. Przy dobitce nie miał już jednak szans i piłka zatrzepotała w siatce. Był to oczywiście prawdziwy szok dla piłkarzy Wisły, którzy mieli swój plan na to spotkanie, a runął on w zasadzie po kilkudziesięciu sekundach. To był jednak dopiero początek. Gospodarze podwyższyli swoje prowadzenie już 10 minut później za sprawą Piotra Parzyszka. Napastnik mistrza Polski dostał podanie od Jorge Felixa, który przejął piłkę przed polem karnym po fatalnej stracie rywali. W sytuacji sam na sam Parzyszek nie zawiódł oczekiwań. Jak można się domyślać, Gliwiczanie spokojnie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Szybko strzelone dwie bramki pozwoliły im na ułożoną grę bez zbędnej nerwowości. Zorganizowana gra mistrzów Polski sprawiała problemy gościom, którzy nie potrafili dłużej utrzymać się przy piłce, bo zamiast tego ciągle zaliczali bezsensowne straty. Ciekawiej zrobiło się tuż po przerwie, bo wtedy krakowska Wisła ruszyła do ataku, spychając Piasta do defensywy. Kilka razy pod bramką gospodarzy zrobiło się groźnie, ale ostatecznie nic z tego nie wynikło. Kiedy wydawało się, że Biała Gwiazda jest bliska złapania kontaktu z rywalem, to wtedy Piast strzelił trzeciego gola. Składną akcję wykończył Parzyszek, który tym samym zaliczył dublet. Strata kolejnej bramki zabrała nadzieję Wiślakom. W 85. minucie Patryk Tuszyński ustalił wynik na 4:0 dla Piasta i to by było na tyle. Mistrz Polski z pewnym zwycięstwem i jasnym sygnałem do rywali z ligowej czołówki!

Piast Gliwice - Wisła Kraków 4:0 (2:0)

1:0 Jorge Felix 1'

2:0 Piotr Parzyszek 11'

3:0 Piotr Parzyszek 64'

4:0 Patryk Tuszyński 85'


Zobacz także