jarosław królewski przemawiający do mikrofonu na stadionie wisły

Wisła planuje dalsze wzmacnianie składu

Fot. eastnews
2026-07-11

Wisła Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Klub z Reymonta wiąże ogromne nadzieje z niedawnym pozyskaniem Elie Youana i otwarcie zapowiada kolejne przemyślane ruchy kadrowe. Prezes Jarosław Królewski przekonuje, że celem zarządu jest mądre uzupełnianie zespołu, które nie zburzy solidnych fundamentów zbudowanych w trakcie rywalizacji w pierwszej lidze.

Atuty nowego skrzydłowego i wygrana z szejkami

Nowym nabytkiem „Białej Gwiazdy” został francuski zawodnik Elie Youan. Jak tłumaczył w wywiadzie dla „Gazety Krakowskiej” prezes Królewski, krakowski klub wnikliwie obserwował tego piłkarza od wielu miesięcy. Sztab szkoleniowy docenił przede wszystkim jego znakomite warunki fizyczne oraz cenną uniwersalność, pozwalającą na grę zarówno na lewym, jak i prawym skrzydle. Włodarze zwracali przy tym ogromną uwagę na profil mentalny i odpowiedni charakter zawodnika.

Kierownictwo Wisły wykazało się wielką determinacją, wygrywając wyścig o podpis Francuza z wieloma innymi zespołami. Co niezwykle istotne, krakowianie zdołali przebić między innymi lukratywne oferty napływające z Arabii Saudyjskiej, ostatecznie wiążąc się z ofensywnym graczem długim, trzyletnim kontraktem.

Czas na napastnika i ewolucja w środku pola

Zarząd nie zamierza na tym poprzestać i wyznaczył już kolejne priorytety na letnie okno transferowe. Prezes zapowiedział, że następnym celem jest pozyskanie skutecznego napastnika. Taki ruch może zostać sfinalizowany już w nadchodzącym tygodniu, choć Królewski ostrożnie zastrzega, że zacięta rywalizacja na rynku oraz dynamiczne działania agentów piłkarskich potrafią drastycznie zmieniać układ sił na samym finiszu negocjacji.

Poza wzmocnieniem linii ataku, klub cały czas rozgląda się za nowym środkowym pomocnikiem. W tym przypadku Wisła nie zamierza jednak działać pod najmniejszą presją czasu i planuje ze spokojem i rozwagą czekać na odpowiednie okazje rynkowe. Jarosław Królewski wyraźnie podkreśla, że na Reymonta mają trafiać wyłącznie tacy piłkarze, którzy są w pełni przekonani do długofalowego projektu i zależy im na własnym rozwoju sportowym.

Fot.: MICHAL KLAG/REPORTER 

iparts.pl
Zobacz także