FIFA podjęła decyzję w sprawie finału mundialu
FIFA oficjalnie przekazała finalistom mistrzostw świata, ile potrwa przerwa przeznaczona na pierwsze w historii mundialu HalfTime Show. Zamiast standardowego kwadransa zawodnicy wrócą na boisko po 17 minutach. Choć różnica wydaje się niewielka, kolejne wydłużenie przerwy w grze wywołuje krytykę i może wpłynąć na obraz drugiej połowy.
Finał mistrzostw świata 2026 będzie wyjątkowy nie tylko ze względu na walkę o najważniejsze piłkarskie trofeum. FIFA po raz pierwszy zdecydowała się zorganizować podczas przerwy muzyczne HalfTime Show, wzorowane na widowiskach znanych z finału ligi NFL, czyli Super Bowl.
Od momentu ogłoszenia tego pomysłu jednym z najważniejszych pytań pozostawała długość przerwy. Początkowo pojawiały się informacje, że może ona potrwać nawet ponad 30 minut. Taki scenariusz wzbudził duże kontrowersje, ponieważ oznaczałby dwukrotne wydłużenie standardowej przerwy pomiędzy pierwszą i drugą połową.
FIFA przekazała już jednak finalistom oficjalną decyzję. Przerwa potrwa dokładnie 17 minut, czyli o dwie minuty dłużej niż w zwykłym meczu piłkarskim. Według przekazanych informacji sam występ artystyczny ma zająć 11 minut. Pozostałe sześć minut zostanie wykorzystane między innymi na przygotowanie oraz demontaż elementów sceny, a także zroszenie murawy przed rozpoczęciem drugiej części spotkania.
Ostateczny harmonogram jest więc znacznie krótszy, niż wynikało z pierwszych medialnych doniesień. Organizatorzy będą jednak musieli przeprowadzić całe przedsięwzięcie w wyjątkowo szybkim tempie, aby muzyczne widowisko nie doprowadziło do kolejnego opóźnienia rozpoczęcia drugiej połowy.
Na scenie mają pojawić się między innymi Shakira, Madonna, Justin Bieber, BTS oraz Burna Boy. Lista wykonawców jest rozbudowana, dlatego każdy z jej uczestników otrzyma prawdopodobnie bardzo ograniczony czas na występ.
Choć dwie dodatkowe minuty nie wydają się dużą zmianą, nawet niewielkie wydłużenie przerwy może mieć znaczenie w spotkaniu rozgrywanym na najwyższym poziomie. Zawodnicy są przyzwyczajeni do określonego rytmu meczu, a po zejściu do szatni ich organizmy zaczynają stopniowo się wyciszać.
