Jakub Kamiński z transferem do Anglii?
W rodzimych mediach już od kilku dni huczało od plotek na temat potencjalnej przeprowadzki Jakuba Kamińskiego na Wyspy Brytyjskie. Reprezentant Polski nigdy zresztą nie ukrywał swoich wielkich ambicji, otwarcie powtarzając, że gra w Premier League to jego największe piłkarskie marzenie. Teraz te spekulacje nabierają wyjątkowo realnych kształtów, a niemieccy i włoscy dziennikarze odsłaniają konkretne szczegóły całej operacji.
Błyskawiczny wykup i wielka klauzula
Całe zamieszanie jest o tyle ciekawe, że 23-letni skrzydłowy dopiero co zmienił barwy klubowe wewnątrz Bundesligi. Po bardzo udanym sezonie spędzonym na wypożyczeniu w 1. FC Koeln – gdzie Polak zaliczył komplet 34 występów, zdobywając 7 bramek i notując 5 asyst – klub z Kolonii postanowił działać bez wahania.
Władze uruchomiły klauzulę wykupu, płacąc VfL Wolfsburg około 5,5 miliona euro, i związały się z naszym zawodnikiem umową mającą obowiązywać do czerwca 2029 roku. Jak donosi jednak niemiecki dziennik „Bild”, w kontrakcie umieszczono zapis, który może błyskawicznie zakończyć tę krótką przygodę. Chodzi o kwotę odstępnego rzędu 20 milionów euro.
I tu pojawiają się najnowsze, sensacyjne doniesienia z rynku transferowego. Włoski insider Sacha Tavollieri, wspólnie z dziennikarzami „Bild”, poinformowali, że głównym graczem w wyścigu po podpis Polaka zostało Newcastle United.
„Sroki” pilnie potrzebują wzmocnień na skrzydłach, co jest bezpośrednim efektem głośnego odejścia Anthony'ego Gordona do FC Barcelony. Dla angielskiego potentata kwota 20 milionów euro – biorąc pod uwagę realia finansowe Premier League – brzmi jak absolutna promocja.
Choć do biur FC Koeln nie wpłynęło jeszcze żadne oficjalne pismo, angielskie okienko transferowe pozostaje otwarte aż do końca sierpnia, co daje wszystkim stronom mnóstwo czasu na sfinalizowanie transakcji. Przenosiny na St James' Park byłyby dla Kamińskiego gigantycznym krokiem naprzód i szansą na spełnienie dziecięcych snów.
AŁ
Fot.: Rex Features/East News
