wilson newcastle

Premier League: Newcastle wreszcie kupuje, dwa wzmocnienia Srok

Fot. East News
Piro Shop
2020-09-07

Bardzo długo Mike Ashley kazał czekać kibicom Newcastle na dobre informacje z rynku transferowego. Fani Srok z pewnością nie mogą teraz na to narzekać - do klubu trafiło bowiem dwóch byłych zawodników Bournemouth, którzy z pewnością wniosą dużo dobrego do gry pierwszego zespołu. Mowa tu o Callumie Wilsonie i Ryanie Fraserze.

W ostatnich miesiącach głośniej było o tym drugim - Szkot zraził do siebie wiele osób w Bournemouth. Najpierw przez długi czas chciał wymusić transfer do zainteresowanego nim Arsenalu, a później nie chciał przedłużyć umowy kontraktowej z ekipą Wisienek i pomóc zespołowi w walce o utrzymanie w Premier League. Ostatecznie Eddie Howe stracił cierpliwość do skrzydłowego i przesunął go do rezerw, a ten nie zagrał żadnego spotkania aż do końca czerwca. Choć ostatnie oficjalne spotkanie Fraser rozegrał w 7 marca, nie przeszkodziło to w znalezieniu nowego zespołu - Szkot dogadał się z Newcastle i na zasadzie wolnego transferu przeniósł się na St James’ Park. Więcej o konflikcie Ryana Frasera i Bournemouth można przeczytać w osobnym artykule.

Od wielu lat mocniejszego klubu od Bournemouth szukano także dla Calluma Wilsona. Anglik co sezon był czołowym zawodnikiem Wisienek, a na poziomie Premier League zdobył 41 goli w 126 spotkaniach. Statystyki z pewnością byłyby lepsze, gdyby nie kontuzje, które często nękały napastnika. W ostatnich dwóch sezonach udało mu się jednak wystąpić w prawie wszystkich ligowych potyczkach, dlatego Newcastle nie ryzykuje dużo, wydając na niego ponad 22 miliony Euro. 

Kibice Newcastle z pewnością liczyć będą na dobrą współpracę obu piłkarzy z czasów gry w Bournemouth. Warto przypomnieć, że w doskonałym dla ekipy Eddiego Howe'a sezonie 2018/2019 obaj zawodnicy zanotowali łącznie 21 bramek i 24 asysty, a wiele z tych bramek padło po dwójkowych akcjach tej pary. W całej lidze nie było wówczas piłkarzy, którzy asystowaliby przy swoich bramkach tak często, jak robili to Wilson i Fraser. 

Fot.:AP/Associated Press/East News