lampard transfery chelsea

Premier League: Chelsea wydaje setki milionów by walczyć o mistrzostwo

Fot. East News
Piro Shop
2020-08-27

Letnie okienko jest w wykonaniu Chelsea oszałamiające i śmiało można powiedzieć, że The Blues zasługują na miano najciekawszego klubu do oglądania poczynań transferowych. Do zespołu dołączyło już trzech zawodników, a wkrótce pojawić się mają kolejni. 

Dotychczasowe letnie nabytki zespołu Franka Lamparda to Timo Werner, Malang Sarr i Ben Chilwell. Najbardziej znany jest jednak Niemiec, o którego zakontraktowanie walczył też Liverpool. Gdy wydawało się, że Werner trafi na Anfield, Chelsea ogłosiła transfer gracza RB Lipsk za 53 miliony euro. Niewiele tańszy był Chilwell. Anglik sprowadzony na pozycję lewego obrońcy został kupiony za 50 milionów euro, jednak tej kwocie nie ma się co dziwić. Reprezentant Anglii jest od kilku lat jednym z najlepszych defensorów ligi, a do solidnej gry obronnej dokłada także sporo asyst. Eksperci uznali, że w zakończonych już rozgrywkach Premier League duet Leicester City Ricardo-Chilwell był drugą najlepszą parą bocznych obrońców - podopieczni Brendana Rodgersa ulegli jedynie parze z Liverpoolu. Chelsea nie przeprowadzała jedynie gotówkowych transferów - Francuz Malang Sarr został pozyskany na zasadzie wolnego transferu, ponieważ wygasł jego dotychczasowy kontrakt z OGC Nice. 21-latek zdołał rozegrać już ponad 100 spotkań ligowych w Ligue 1, jednak na Stamford Bridge ma być jedynie rezerwowym. 

Choć Chelsea wydała już ponad 100 milionów euro, to wciąż planuje wzmocnienia składu. Według wielu ekspertów w najbliższych dniach kontrakt z 6-krotnym Mistrzem Anglii podpisze kapitan PSG Thiago Silva, a odejście zawodnika potwierdził już klub z Paryża. Brazylijczyk, podobnie jak Francuz, trafi na Wyspy za darmo, ponieważ nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu z półfinalistami Ligi Mistrzów. Zapłacić i to nie mało trzeba będzie jednak za kolejny ofensywny cel transferowy - Kaia Havertza. Saga transferowa dotycząca Niemca trwa już od kilku miesięcy, ale wydaje się, że wkrótce się zakończy, a oba zespoły doszły już do porozumienia w sprawie warunków. Sensacyjny będzie jednak kontrakt - pomocnik ma być najlepiej zarabiającym zawodnikiem klubu.

TOBIAS SCHWARZ/AFP/East News