kevin de bruyne gol

Premier League: Egzekucja wykonana - City lepsze od WHU

Fot. EastNews
Piro Shop
2020-02-19

Manchester City - West Ham 2:0

Manchester City pokonał w meczu kończącym 26. kolejkę Premier League West Ham 2:0. Bohaterem spotkania był Kevin De Bruyne, który strzelił bramkę i zanotował asystę. Zwycięstwo przyszło gospodarzom bardzo łatwo i mogli oni oszczędzić sporo sił przed zbliżającymi się ważniejszymi spotkaniami.

Już po pierwszych 15 minutach Manchester City powinien prowadzić 2:0, po dwóch wybornych sytuacjach sam na sam Gabriela Jesusa - za pierwszym razem otrzymał podanie w tempo od Davida Silvy, a w kolejnej linię defensywną po zagraniu Kevina De Bruyne złamał Issa Diop. W żadnej nie udało mu się jednak zdobyć gola przez zbyt długie oczekiwanie i niepotrzebne próby ogrania Łukasza Fabiańskiego - w obu przypadkach w ostatniej chwili strzał wyblokowywali obrońcy. To, co wydawało się nieuniknione, miało ostatecznie miejsce w 29 minucie spotkania - De Bruyne dośrodkował z rzutu rożnego na krótki słupek, z którego bramkę głową zdobył Rodri.

Również druga połowa rozpoczęła się źle dla West Hamu. W 60 minucie boisko z powodu kontuzji barku musiał opuścić Ryan Fredericks, a 3 minuty później City podwyższyło prowadzenie. Sytuację bramkową wykreował znów De Bruyne, który podał do Bernardo Silvy, ten opanował piłkę i oddał ją nadbiegającemu Belgowi, a pomocnik płaskim strzałem w krótki róg podwyższył prowadzenie swojego zespołu. Kolejny punkt w klasyfikacji kanadyjskiej De Bruyne powinien mieć w 77 minucie po tym, jak idealnym podaniem zewnętrzną stroną stopy obsłużył Jesusa, który po raz trzeci w sytuacji sam na sam okazał się gorszy od Fabiańskiego, wspieranego przez defensorów. Stan meczu nie zmienił się do ostatniego gwizdka sędziego, a 3 punkty pozostały na Etihad Stadium.

Wynik ten nie zmienił sytuacji w tabeli - Manchester City utrzymał drugą pozycję, a West Ham wciąż znajduje się w strefie spadkowej. 

Fot.:AP/Associated Press/East News