Lechia Gdańsk wygrała z Wisłą Płock

Fot. Piotr Matusewicz/East News
Piro Shop
2019-12-08

Słabszy okres Wisły Płock w Ekstraklasie trwa. Lechia ze zwycięstwem nad Nafciarzami.

Lechia Gdańsk odniosła bardzo ważne dla siebie zwycięstwo nad Wisłą Płock w 18. kolejce PKO Ekstraklasy, dzięki któremu po tej serii spotkań nie straci bliskiego kontaktu z ligową czołówką. Zespół Biało-Zielonych odniósł 3. z rzędu zwycięstwo ligowe i pokonał chwilowy kryzys z października. Z kolei drużyna Nafciarzy nie wygrała 5 ostatnich spotkań w Ekstraklasie. Ta sytuacja sprawia, że niewielu pamięta już o wspaniałej postawie Płocczan we wrześniu i październiku, kiedy byli nawet przez moment liderami tabeli.

Lechia w obecnej formie była faworytem sobotniego meczu i potwierdzała to konsekwentnie od samego początku. Biało-Zieloni od pierwszego gwizdka sędziego wzięli się do cierpliwej pracy na boisku, przejmując inicjatywę i prowadząc grę. Po nieco ponad pół godzinie Lechia zasłużenie objęła prowadzenie. Gola strzelił niezawodny w ostatnim czasie Flavip Paixaio. Portugalczyk wykorzystał podanie Karola Fili, który wcześniej wbiegł w pole karne z prawej strony boiska i dograł futbolówkę do środka pola. Wisła nie była w stanie odpowiedzieć żadną groźną akcją, a jedynie dośrodkowaniami, które nie przyniosły żadnego skutku. W drugiej połowie meczu obraz gry wyglądał bardzo podobnie. Bezradna Wisła przez większość czasu przyglądała się, jak Lechia kontroluje przebieg spotkania. W 57. minucie meczu prowadzenie swojej drużyny podwyższył z rzutu karnego nie kto inny, tylko wspomniany już Paixao. W końcówce Lechia z łatwością utrzymał korzystny rezultat i mogła cieszyć się z ważnego zwycięstwa.

Lechia Gdańsk - Wisła Płock 2:0 (1:0)

1:0 Flavio Paixao 34'

2:0 Flavio Paixao 57' (rzut karny)