Lech dopina transfer reprezentanta Iranu
Lech Poznań jest o krok od sfinalizowania kolejnego ciekawego transferu. Nowym zawodnikiem mistrzów Polski ma zostać Allahyar Sayyadmanesh. Irański skrzydłowy po wygaśnięciu kontraktu z belgijskim Westerloo trafi do Poznania na zasadzie wolnego transferu.
24-letni zawodnik to dziewięciokrotny reprezentant Iranu, który może występować zarówno na obu skrzydłach, jak i jako środkowy napastnik. W ostatnich dwóch sezonach reprezentował barwy Westerloo.
Sezon 2025/2026 był dla niego całkiem udany. Sayyadmanesh rozegrał 31 spotkań we wszystkich rozgrywkach, zdobył siedem bramek i zanotował pięć asyst. Lech uznał, że profil piłkarza idealnie pasuje do wymagań trenera Nielsa Frederiksena. Według informacji przekazanych przez Weszło, w Poznaniu szczególnie doceniają jego szybkość oraz intensywność gry.
Kontrakt Irańczyka z Westerloo wygasa z końcem czerwca, dlatego zawodnik przeniesie się do Lecha bez kwoty odstępnego. Nie oznacza to jednak, że mistrzowie Polski unikną dużych wydatków.
Według informacji Szymona Janczyka z Weszło całkowity koszt operacji ma wynieść około 2,5 miliona euro. W tej kwocie zawierają się premia za podpis, prowizja dla agenta oraz roczna pensja zawodnika.
Pozyskanie Sayyadmanesha nie było łatwe. Zainteresowanie piłkarzem wykazywały również kluby z Belgii i Turcji, a według Weszło temat monitorował także niemiecki Augsburg. Ostatecznie to Lech okazał się najbardziej konkretny i dopiął transfer.
W Poznaniu liczą, że Irańczyk szybko zwiększy jakość rywalizacji w ofensywie, szczególnie że Ali Gholizadeh zmaga się z kontuzją i ma pauzować przynajmniej do końca roku. Według medialnych informacji kontrakt został już podpisany, a oficjalna prezentacja zawodnika ma nastąpić w najbliższym czasie.
