Lech wykupił Palmę!
Lech Poznań zdecydował się aktywować klauzulę zawartą w umowie wypożyczenia i wykupić Luisa Palmę. Na konto Celticu powędrowały nieco ponad 4 miliony euro, więc Honduranin stał się najdroższym transferem przychodzącym w historii klubu.
Jeszcze kilka dni temu losy tego transferu ważyły się w gabinetach szkockiego klubu. Włodarze z Glasgow odrzucili wcześniejsze propozycje "Kolejorza", który próbował wynegocjować bardziej atrakcyjne warunki transakcji i obniżyć cenę za zawodnika. Poznaniacy mieli jednak w ręku potężny atut w postaci zapisanej w umowie kwoty odstępnego. Zamiast szukać innych rozwiązań, zarząd Lecha postanowił po prostu przelać żądaną sumę i sfinalizować hitowy ruch.
Oficjalna prezentacja zawodnika, który podpisał kontrakt na najbliższe lata, jest już tylko kwestią czasu. Według ustaleń dziennikarzy, ostateczna kwota, jaka trafi na konto Celtiku, zamknie się w kosmicznych jak na polskie realia strukturach finansowych i będzie opiewała na ponad 4 miliony euro. Transakcja ta dosłownie zmiażdży dotychczasowy rekord klubu, który należał do Yannicka Agnero. Za jego kartę zawodniczą minionego lata poznaniacy zapłacili 2,3 miliona euro.
AŁ
Fot.: Lukasz Gdak/East News
