bialkowski legia

Z Wysp Brytyjskich do Legii Warszawa?

Fot. East News
Piro Shop
2021-11-30

Przygoda Artura Boruca z Legią Warszawa wydaje się chylić ku końcowi. Chęć powrotu do Polski i gry w stołecznym klubie zgłosił natomiast niezwykle doświadczony bramkarz, który ostatnie lata spędził na Wyspach Brytyjskich. To właśnie on może stać się następcą 41-latka w bramce Legionistów.

Kontrakt Artura Boruca w Legii wygasa wraz z końcem tego sezonu i wiele wskazuje na to, że nie zostanie on przedłużony. Potwierdzenia tej tezy można szukać między innymi w bardzo odważnych i często krytycznych słowach bramkarza między innymi o kolegach z drużyny i ich zaangażowaniu, co miało miejsce w lipcu tego roku. Dodatkowo jego żona Sara Boruc opublikowała w swoich mediach społecznościowych wpis, z którego wynika, że wkrótce mieszkać będzie w Los Angeles, co również wskazuje na wyprowadzkę z Warszawy doświadczonego golkipera.

Niespełna dwa tygodnie temu wspominaliśmy o potencjalnych zastępstwach Boruca w Legii. Do walki o miano pierwszego bramkarza niespodziewanie wkroczył jednak zawodnik, o którym do tej pory nikt nie pisał. Głównie ze względu na to, że piłkarz nie grał w Polsce od 2006 roku. Mowa tu o Bartoszu Białkowskim. 34-latek jest bardzo ceniony na Wyspach Brytyjskich i od wielu lat świetnie spisuje się na zapleczu angielskiej Premier League. Obecnie reprezentuje barwy londyńskiego Millwall, a w przeszłości grał między innymi w Ipswich, Notts County czy FC Barnsley. Z Polski wyjeżdżał jednak do Southampton, gdzie trafił za zaledwie 50 tysięcy euro z Górnika Zabrze, w którym rozegrał zaledwie 7 spotkań. W Championship ma już natomiast blisko 300 występów. 

Białkowski w rozmowie z Interią wspomniał o chęci gry dla Legii. Bramkarz przyznał, że od zawsze marzył o grze dla Legionistów ze względu na jego pochodzenie. 34-latek wychował się w Elblągu, a miejscowa Olimpia pozostaje w bardzo dobrych kontaktach ze stołecznym klubem.

Fot:PAWEL SKRABA/REPORTER

Zobacz także