nketiah arsenal leicester

Premier League: Czerwona kartka zabiera komplet punktów Arsenalowi

Fot. East News
Piro Shop
2020-07-07

Arsenal zremisował na własnym boisku z Leicester City 1:1 po bramkach Aubameyanga i Vardy'ego. Dramat przeżył młody Eddie Nketiah, który otrzymał czerwoną kartkę kilkadziesiąt sekund po tym, jak wszedł na boisko.

Mecz był rozgrywany w bardzo deszczowych warunkach, a mokra murawa w początkowych minutach meczu przeszkadzała zawodnikom obu ekip. To właśnie warunki atmosferyczne pomogły zdobyć gospodarzom pierwszego gola. W 20 minucie Dani Ceballos zagrał prostopadłą piłkę do Bukayo Saki, w trakcie dryblingu Anglika na śliskiej murawie poślizgnął się Johny Evans i to stworzyło miejsce do idealnego podania do Pierre-Emericka Aubameyanga, który z najbliższej odległości wepchnął futbolówkę do siatki. W 30 minucie Saka sam mógł wpisać się na listę strzelców, ale jego strzał z ostrego kąta nogami wybronił Kasper Schmeichel. W 35 minucie Lisom udało się wyrównać za sprawą Kelechiego Iheanacho, jednak sędzia anulował bramkę, ponieważ uznał, że Nigeryjczyk faulował Seada Kolasinaca w trakcie walki o pozycję. Arsenal kolejną okazję miał w 39 minucie, kiedy to Hector Bellerin posłał górną piłkę za plecy obrońców do nadbiegającego Alexandre Lacazette'a, który szczupakiem uderzył wprost w ręce Schmeichela.

Początek drugiej połowy stał pod znakiem ataków gości. Już w 46 minucie James Justin mógł zdobyć bramkę po dograniu Jamiego Vardy'ego na 6 metr, ale na linii strzału stanął David Luiz. W 53 minucie jeszcze lepszą sytuację i również po podaniu angielskiego napastnika miał Iheanacho, ale strzał z woleja poleciał wprost w rękawice Emiliano Martineza. Dopiero w 68 minucie Arsenal przeprowadził groźną akcję i od razu zdobył gola, jednak podobnie jak wcześniej w przypadku Leicester City i tym razem sędziowie bramkę anulowali - Lacazette w momencie wepchnięcia piłki do siatki po stałym fragmencie gry był na pozycji spalonej. Kanonierzy mogli prowadzić 2:0, ale chwilę później ich fani drżeli o dowiezienie jednobramkowego prowadzenia - w 74 minucie wprowadzony chwilę wcześniej na plac gry Eddie Nketiah wyprostowaną nogą zaatakował Justina i po analizie VAR obejrzał za to zagranie czerwoną kartkę. Osłabiony Arsenal nie wytrzymał długo - w 84 minucie wrzutkę w pole karne posłał Demarai Gray, a obrońcom urwał się Vardy, który z najbliższej odległości wyrównał wynik spotkania.

Fot.:AP/Associated Press/East News