Zagłębie szuka wzmocnień w Bundeslidze
Zagłębie Lubin nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Jak wynika z najnowszych doniesień, blisko dołączenia do „Miedziowych” jest 25-letni Chorwat, David Colina. Zawodnik z przeszłością na boiskach niemieckiej Bundesligi ma wkrótce zameldować się w Polsce, by sfinalizować swój transfer.
Testy medyczne i szczegóły transakcji
Włoski dziennikarz Lorenzo Lepore poinformował, że przeprowadzka Chorwata do Ekstraklasy jest już na ostatniej prostej. W środę Colina ma przejść testy medyczne. Jeśli ich wyniki będą pomyślne, Zagłębie przeleje na konto niemieckiego FC Augsburg 400 tysięcy euro, a zawodnik oficjalnie podpisze kontrakt z klubem z Dolnego Śląska.
Gol przeciwko Borussii i ogromna uniwersalność
25-latek z pewnością wniesie do zespołu cenne doświadczenie z wielkiej piłki. Największym echem w jego dotychczasowej karierze odbiły się występy na niemieckich boiskach:
- Do Augsburga trafił w 2023 roku z Hajduka Split.
- W Bundeslidze rozegrał łącznie 7 spotkań (wszystkie w sezonie 2023/24).
- Jego debiut na niemieckich boiskach był absolutnie wymarzony – wpisał się na listę strzelców w prestiżowym starciu przeciwko Borussii Dortmund.
Ostatni sezon piłkarz spędził na wypożyczeniu w NK Osijek, dla którego rozegrał 31 meczów, strzelając jednego gola. Z perspektywy Zagłębia kluczowym atutem Coliny jest jego wszechstronność. Nominalnie jest to lewy obrońca, jednak w przeszłości był z powodzeniem wystawiany na wielu innych pozycjach: od środka obrony, przez pozycję defensywnego pomocnika, aż po lewe skrzydło.
"Miedziowi" zbroją się przed nowym sezonem
Od 29 czerwca zespół Zagłębia przebywa na zgrupowaniu w Opalenicy, gdzie intensywnie przygotowuje się do startu sezonu 2026/27 PKO BP Ekstraklasy. Włodarze klubu bardzo aktywnie działają w letnim oknie transferowym, a David Colina dołączy do solidnej grupy nowych nabytków. Do tej pory drużynę z Lubina zasilili:
- Zlatan Alomerović
- Sebastian Kerk
- Szymon Łyczko
- Paweł Kosmalski
Wszystko wskazuje na to, że przybycie uniwersalnego Chorwata to kolejny, ale wcale nie ostatni krok "Miedziowych" w walce o silną kadrę na nadchodzące rozgrywki.
AŁ
Fot.: JURE MAKOVEC/AFP/East News
