kibice rakowa mecz z legia 26 kolejka

Papszun tylko remisuje z Rakowem!

Fot. eastnews
2026-03-22

Marek Papszun zremisował starcie ze swoim byłym klubem, a jego Legia zremiesowała z Rakowem 1:1 w spotkaniu kończącym 26. kolejkę gier. Oznacza to, że Wojskowi opuszczają strefę spadkową

Bramka padła bardzo szybko, bo już w 6. minucie gry. Karol Struski dośrodkował z rzutu rożnego, najwyżej w polu karnym wyskoczył Oskar Repka, ale jego uderzenie głową w ekwilibrystyczny sposób piętą odbił Jean-Pierre Nsame. Na jego nieszczęście piłka po odbiciu poleciała w kierunku Lamine’a Diaby-Fadigi, a ten z bliskiej odległości zdobył bramkę. Później w pierwszej połowie już niewiele się działo. Wspomnieć można jedynie o groźnej próbie Jonatana Brunesa, która nieznacznie minęła spojenie słupka z poprzeczką, a także o jedynym celnym strzale Legii w wykonaniu Vahana Bichakhchyan z dystansu.

Druga połowa również przez długi czas była bezbarwna. Raków sprawiał wrażenie zespołu dobrze poukładanego, który nie straci dziś gola. Tak jednak było do 69. minuty, kiedy to w Nsame został sfaulowany przez Ariela Mosóra w polu karnym. Arbiter po analizie VAR wskazał na wapno, a sam poszkodowany doprowadził do remisu. Sytuacja ta podgrzała temperaturę w Warszawie, bo kilka minut później Raków znów mógł prowadzić. Brunes był bliski trafienia w 77. minucie, ale jego potężny strzał po odnalezieniu się w przepychance w polu karnym zatrzymał się na słupku. Próba ta zakończyła emocje w tym meczu, a obie ekipy podzieliły się punktami.

Fot.: Beata Zawadzka/East News 

iparts.pl
Zobacz także