blad ishaka w meczu z szachtarem

Lech jedną nogą poza pucharami?

Fot. eastnews
2026-03-12

Nie tak miał wyglądać pierwszy mecz ⅛ finału Ligi Konferencji dla Lecha. Poznaniacy ulegli w nim Szachtarowi 1:3 i o awans w rewanżu będzie bardzo ciężko.

Początek meczu był bardzo powolny. Żaden zespół nie ryzykował i nie rwał się do huraganowych ataków. Z czasem to przewaga gości stawała się jednak co wyraźniejsza, a jedna ze strat Mikaela Ishaka skończyła się tragicznie. Kaua Elias podaniem obsłużył Marlona Gomesa, a ten w 36. minucie otworzył wynik spotkania. 

W przerwie na placu gry pojawił się Timothy Ouma, który miał zapewnić większą przewagę w środku pola. Efektu jednak nie było, a jego wpływu nie dało się wyraźnie odczuć, bo już po 3 minutach od wznowienia gry Szachtar prowadził 0:2. Zamieszanie i złe zachowanie defensywy Lecha wykorzystał z bliskiej odległości Newerton. Zmiana gry polskiej ekipy nastąpiła dopiero po potrójnej zmianie z 61. minuty. Lech wreszcie zdołał strzelić gola, a nadzieja wróciła. Centrostrzał Joela Pereiry w 70. minucie z bliskiej odległości do siatki wpakował Ishak. Chwilę później okazję miał Pablo Rodriguez, ale uderzył nad bramką.

Niestety parenaście minuty później skuteczność potrójnych zmian w tym meczu ponownie dała o sobie znać. Tym razem zdecydował się na nie Arda Turan, a efekt przyszedł w 85. minucie gry. Bramkę przewrotką, która ustaliła wynik spotkania, zanotował Isaque Silva.

Fot.: Lukasz Gdak/East News 

iparts.pl
Zobacz także