Raków zasłużenie gra dalej

Raków zasłużenie gra dalej

Fot. Tomasz Kudala/REPORTER
2022-03-01

W ćwierćfinale spotkali się finaliści poprzedniej edycji. Znowu to Raków był faworytem, ale Arka chciała sprawić niespodziankę, tak jak to zrobiła już dzisiaj Olimpia Grudziądz. Ta sztuka jednak się jej nie udało i to częstochowianie awansowali dalej.

Gdynianie do rywalizacji w ćwierćfinale przystąpili po zdecydowanym zwycięstwie w wyjazdowym meczu z Widzewem Łódź. Raków również wygrał swój ostatni mecz i nadal jest w walce o mistrzowski tytuł. Częstochowianie starają się zrobić wszystko, żeby aktualny sezon był jeszcze lepszy niż poprzedni.

Mecz w Gdyni rozpoczął się bardzo ciekawie. Już w 3. minucie gospodarze trafili do siatki. Błąd przy wyprowadzaniu piłki popełnił bramkarz Rakowa – Trelowski, futbolówka trafiła pod nogi Czubaka, który skierował się do siatki. Okazało się jednak, że piłkarz Arki był na spalonym i sędzia nie uznał tego trafienia.

W odpowiedzi goście szybko ruszyli do ataku. Już około 120 sekund po akcji gdynian, groźnie uderzał Ivi Lopez, ale dobrze spisał się bramkarz gospodarzy. Jednak w 20. minucie był on już bezradny, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego pokonał go Musiolik. Częstochowianie kontrolowali grę i na niewiele pozwalali gospodarzom. Do przerwy utrzymał się wynik 0-1. 

W drugiej części nadal to przyjezdni kontrolowali grę. Z ich dobrej postawy wynikały kolejne groźne sytuacje. Jedną z nich wykorzystał w 65. minucie Gutkovskis i było już 2-0 dla gości. Gracze Arki nadal starali się ambitnie stawić czoła obrońcy tytułu, ale nie byli w stanie pokonać Trelowskiego. Raków pokazał większą dojrzałość i zasłużenie awansował do półfinału Pucharu Polski. 

Zobacz także