quintana jagiellonia kontrakt

Rozczarowujący Quintana opuszcza Jagiellonię

Fot. East News
Piro Shop
2021-12-02

Powrót Daniego Quintany miał być wielkim wzmocnieniem Jagiellonii. Finalnie okazał się jedynie spektakularną wpadką, a Hiszpan nie przypominał już jednego z najlepszych zawodników ligi, jakim był w sezonie 2013/2014. Ofensywny pomocnik rozwiązał kontrakt z klubem z Białegostoku.

Dani Quintana to zawodnik dobrze wspominany przez wszystkich kibiców Jagiellonii. Do Białegostoku trafił za 10 tysięcy euro w 2013 roku z grającego na 3. poziomie ligowym w Hiszpanii Gimnàstic de Tarragona. Już pierwsze pół sezonu pokazało, że zawodnik ma ogromne umiejętności, co zaowocowało 6 trafieniami i 3 asystami w 17 występach. Prawdziwy pokaz talentu miał miejsce jednak sezon później. Hiszpan był wówczas najlepszym zawodnikiem Jagiellonii i jednym z najlepszych w całej Ekstraklasie. Rozegrał 35 spotkań ligowych, w których zanotował 15 goli i 12 asyst, co dało mu 27 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej i zagwarantowało pierwsze miejsce w tej klasyfikacji ex aequo z Łukaszem Teodorczykiem.

Quintana rozpoczął kolejny sezon ligowy nad Wisłą, jednak zagrał w zaledwie 6 meczach (1 gol i 3 asysty), po których został sprzedany do Al-Ahli za 700 tysięcy euro. W Arabii Saudyjskiej nie błyszczał aż tak mocno - po zaledwie 7 występach odszedł do Karabachu Agdam, gdzie w 148 spotkaniach strzelił 42 gole i zaliczył 23 asysty. Kolejnym przystankiem w karierze były Chiny, gdzie grał na drugim szczeblu ligowym, ale 4 gole 14 meczach nie były wystarczającym argumentem na przedłużenie wygasającego po sezonie 19/20 kontraktu. 

Hiszpan znalazł się wówczas w trudnej sytuacji i przez pół roku nie mógł znaleźć nowego klubu. Pomocną dłoń wyciągnęła Jagiellonia Białystok, z której wypłynął na szersze wody. Quintana w momencie podpisywania umowy miał 34-lata, jednak wierzono, że nie zawiedzie zespołu w walce o wysokie cele. Rzeczywistość okazała się jednak inna. Hiszpan był trapiony kontuzjami, a ponadto zarzucano mu złe prowadzenie się i lekką nadwagę. W barwach Jagi rozegrał zaledwie 3 spotkania, po których zdecydowano się rozwiązać kontrakt.

Fot.:MICHAL KOSC/REPORTER

 

Zobacz także