Widzew z lekką zadyszką, ale nadal pierwszy

Widzew z lekką zadyszką, ale nadal pierwszy

Fot. Adrian Kumor/REPORTER
Piro Shop
2021-11-08

Mecz na szczycie Fortuna 1. Ligi nie przyniósł rozstrzygnięcia. Remis Widzewa z Miedzią sprawił, że walka o awans do PKO BP Ekstraklasy nabrała jeszcze większych rumieńców.

Rywalizacja na zapleczu Ekstraklasy jest już bliska półmetka. Liderem tabeli jest Widzew Łódź, który ma 34 punkty na koncie. Łodzianie utrzymują się na szczycie, pomimo tego, że nie wygrali żadnego z 3 ostatnich meczów. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia złapali lekką zadyszkę, ale nadal mają 2 punkty przewagi nad Miedzią. Legniczanie po słabym początku sezonu złapali właściwy rytm i są niepokonani od 7 spotkań. Od października zdobyli aż 17 oczek i jeśli utrzymają tę formę, to będą się cieszyć z awansu do PKO BP Ekstraklasy.

Za prowadzącą dwójką znajduje się Korona Kielce. W przypadku tej drużyny jest odwrotnie niż z Miedzią. Złocisto-Krwiści bardzo dobrze wystartowali, ale od połowy września mają problemy z wygrywaniem. Z ostatnich 8 meczów wygrali tylko 1, zdobywając raptem 7 z 24 możliwych do zdobycia oczek. Na miejscach, które są premiowane grą w barażach aktualnie znajdują się oprócz kielczan, gracze GKS-u Tychy, Arki Gdynia oraz Sandecji Nowy Sącz. Ci ostatni mają na koncie 26 oczek i jeden mecz zaległy z Chrobrym Głogów. Jeśli go wygrają, to mogą awansować nawet na 3. pozycję w tabeli. 

Bardzo wyrównana walka jest również o pozostanie w Fortuna 1. Lidze. Będące w strefie spadkowej kluby z Polkowic, Jastrzębia i Sosnowca mają po 12 oczek na koncie i tracą 1 punkt do Stomilu oraz 3 do Puszczy Niepołomice. 

Zobacz także