Kibice Zagłębia Sosnowiec

Kibice Zagłębia Sosnowiec analizują przyczyny spadku z Ekstraklasy

Fot. Krzysztof Dąbrowiak / zaglebie.sosnowiec.pl
Piro Shop
Komentarze (0) 2019-05-07

Kibice Zagłębia Sosnowiec wspominają mijający sezon i pytają co poszło nie tak.

- Sen o Zagłębiu, które walczy z ekstraklasowymi zespołami, jak równy z równym zamienił się w koszmar. - tak piszą na swojej stronie internetowej kibice Zagłębia Sosnowiec. Mimo koszmarnego ich zdaniem sezonu, w którym ich ukochany zespół okupuje ostatnie miejsce w tabeli i jest pewny spadku na trzy kolejki przed końcem rozgrywek uważają oni, że mimo wszystko w ich głowach pozostanie kilka miłych wspomnień z tej edycji Ekstraklasy. Będą to przede wszystkim zwycięstwa oraz remisy odniesione łącznie w 14 meczach. Te spotkania dawały im bowiem nadzieje, że Zagłębie jest gotowe na to, aby pozostać w elicie na dłużej.

Tak się jednak nie stało, a kibice pytają o przyczyny. Na tej samej stronie internetowej pod adresem zaglebie.sosnowiec.pl uruchomili sondę, w której pytają wszystkich fanów klubu o to, kto ponosi największą odpowiedzialność za szybki spadek z Ekstraklasy do I Ligi. Zawiedli piłkarze, trenerzy, a może ktoś z klubowych władz? Zdanie kibiców może być znaczące, ale udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie będzie bardzo trudne.  

Komentarze
Akceptuję politykę prywatności serwisu.
Sosnowiczanin 2019-05-09 17:58:42

Przede wszystkim rozpocznijmy analizę od zarządu. Stanek, Jaroszewski, cała ta banda wraz z prezydentem Chęcińskim przyczyniła się do spadku klubu do 1 ligi. Dopiero teraz mogę napisać, że połowa piłkarzy z Polczakiem na czele nadaje się do wyrzucenia na zbity pysk. Mamy utalentowaną młodzież, wychowanków klubu, a w Polsce gra wiele młodych talentów, których należy zastąpić. Jak grają gwiazdorzy, którzy nie potrafią z kliku podań zrobić akcję to klub nie nadaje się na Ekstraklasę. Zagłębie Sosnowiec powinno poważnie się zastanowić nad przyszłością klubu, aby po kolejnym sezonie gry w pierwszej lidze wrócić do Ekstraklasy. Proszę zobaczyć na Piast Gliwice albo Raków Cześtochowę czy Radomiaka Radom, kluby, które swoją grą i ambicją potrafiły dotrzeć na szczyty lig. Może lepiej niech miasto zainwestuje najpierw w klub, a nie w nikomu niepotrzebny stadion na Środuli za kilkaset milionów złotych.