Trener Radomiaka Radom zawieszony po burzliwym meczu
Mecz Radomiaka Radom z Koroną Kielce na długo pozostanie w pamięci szkoleniowca gospodarzy, Portugalczyka Gonçalo Feio. Spotkanie od pierwszych minut budziło ogromne emocje, które ostatecznie wymknęły się spod kontroli.
Już w pierwszej połowie trener Radomiaka został ukarany czerwoną kartką po ostrych słowach skierowanych w stronę zespołu sędziowskiego na czele z Danielem Stefańskim. Według doniesień arbitrzy mieli usłyszeć pod swoim adresem poważne oskarżenia, w tym sugestie dotyczące korupcji.
Sprawą zajęła się komisja ligi, która zdecydowała o zawieszeniu Feio na pięć najbliższych spotkań Radomiaka. Oznacza to, że na ławkę trenerską będzie mógł wrócić dopiero 21 marca, przy okazji meczu z Piast Gliwice.
Na tym jednak nie zakończyły się kontrowersje. W trakcie spotkania jeden z kibiców wtargnął na murawę i zaatakował zawodnika Korony, Tamar Svetlin. Dodatkowo z trybun rzucono butelkę, która trafiła w głowę dyrektora marketingu i komunikacji kieleckiego klubu, Michał Siejak.
Narastające napięcie sprawiło, że na stadionie musiała interweniować policja, a całe wydarzenie odbiło się szerokim echem w środowisku piłkarskim.
Za mające miejsce incydenty Radomiak Radom będzie zmuszony zapłacić grzywnę w wysokości 200 tys. zł.
Pozostałe konsekwencje, które poniesie klub to:
-zamknięcie trybuny rodzinnej na 2 mecze – z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres 1 roku,
-zakaz wyjazdów zorganizowanych grup kibiców Radomiaka na cztery najbliższe mecze rozgrywane na wyjeździe z Koroną Kielce.
