Miliony z miejskiej kasy dla Śląska Wrocław!
Władze Wrocławia podjęły decyzję o kolejnym ogromnym zastrzyku gotówki dla piłkarskiego Śląska Wrocław. To już kolejne miliony złotych z miejskiego budżetu, które mają utrzymać klub na powierzchni po nieudanych negocjacjach sprzedażowych i problemach z prywatyzacją.
Na początku stycznia 2026 roku prezydent Wrocławia podpisał zarządzenie, zgodnie z którym 10 milionów złotych trafiło z miejskiej kasy bezpośrednio do Śląska Wrocław. Środki te mają zostać przeznaczone na pokrycie podwyższonego kapitału zakładowego spółki, co ma kluczowe znaczenie dla bieżącego funkcjonowania klubu – od wypłat pensji, przez koszty operacyjne, aż po rozwój akademii młodzieżowej.
Decyzja ta zapadła krótko po tym, jak proces prywatyzacji klubu zakończył się fiaskiem – negocjacje z potencjalnym inwestorem nie przyniosły efektu, co oznacza, że Śląsk na razie pozostaje w 100-procentowych rękach miasta.
Przez wiele miesięcy trwały rozmowy w sprawie sprzedaży większościowego pakietu akcji Śląska Wrocław prywatnemu inwestorowi – biznesmenowi Mariuszowi Iwańskiemu. Negocjacje prowadził specjalny zespół powołany przez władze Wrocławia, który po długich analizach i konsultacjach udzielił negatywnej rekomendacji dla oferty inwestora. Głównym powodem było brak gwarancji finansowych oraz brak zgody inwestora na tzw. sankcyjny wykup akcji, czyli mechanizm pozwalający miastu odkupić klub w przypadku niezrealizowania umowy przez inwestora.
W rezultacie Śląsk Wrocław nie zostanie sprywatyzowany na tym etapie, a negocjacje z Iwańskim zostały formalnie zakończone. Miasto nie rezygnuje jednak z planów sprzedaży klubu w przyszłości i zapowiada kontynuację poszukiwań inwestora, choć bez konkretnego terminu.
Wsparcie finansowe Wrocławia dla Śląska Wrocław to nie nowość – klub od lat znajduje się pod opieką samorządu, a jego funkcjonowanie w dużej mierze zależy od miejskich funduszy. Tylko bezpośrednie dokapitalizowanie spółki w ostatnich trzech latach przekroczyło już 50 milionów złotych – 21 mln zł dwa lata temu, 19 mln zł w 2025 roku oraz kolejne 10 mln zł na początku 2026 roku. Od kilku dni władzę w klubie przejął Remigiusz Jezierski – ma poukładać sytuację w Śląsku i stworzyć drużynie warunki do walki o awans do Ekstraklasy.
