ronaldo manchester everton

Ronaldo zniszczył telefon kibica

Fot. East News
2022-04-10

Ciemne chmury zbierają się nad Cristiano Ronaldo. Portugalczyk po sobotnim przegranym meczu ligowym był tak zdenerwowany, że zniszczył telefon jednego z kibiców Evertonu. Manchester United ma zamiar przyjrzeć się całej sytuacji i podjąć właściwe kroki względem zawodnika.

Powrót Cristiano Ronaldo do Manchesteru United z pewnością nie miał przebiegać w ten sposób. Czerwone Diabły nie biją się o najwyższe cele w Premier League, a wiele wskazuje na to, że nie zakwalifikują się również do Ligi Mistrzów. Obecnie ekipa Ralfa Rangnicka zajmuje 7. miejsce w tabeli, a do 4. Tottenhamu traci 6 punktów. Ciężko zakładać, by Manchester United był w stanie nadrobić tę stratę, ponieważ do końca sezonu zostało tylko 7. kolejek, forma nie napawa optymizmem, a do rozegrania są jeszcze ciężkie spotkania z Chelsea, Liverpoolem oraz Arsenalem. 

Ważne z perspektywy Manchesteru United punkty można było w sobotę wywieźć z Goodison Park. Czerwone Diabły przegrały jednak 0:1 po bezbarwnej grze, a będący całkowicie poza grą Cristiano Ronaldo dawał upust swojej frustracji już w trakcie trwania spotkania. W końcówce spotkania z dużą siłą kopnął piłką w przeciwnika, za co otrzymał żółtą kartkę. Jeszcze gorszego zachowania Portugalczyk dopuścił się jednak w trakcie schodzenia z boiska. 37-latek w drodze do szatni wytrącił jednemu z kibiców Evertonu telefon z dłoni, a następnie z premedytacją zdeptał go swoimi korkami. Do Internetu trafiły już zdjęcia uszkodzonego urządzenia oraz siniaka na ręce młodego fana. 

Cristiano Ronaldo po czasie przeprosił za swoje zachowanie i przyznał, że ciężko jest sobie radzić z emocjami w tak trudnych momentach, jak ten. Portugalczyk w ramach zadośćuczynienia zaprosił kibica do obejrzenia spotkania Manchesteru United na Old Trafford. Ciężko jednak zakładać, że po takim wybryku zawodnika chłopak zdecyduje się przyjąć zaproszenie. 

Historia ta może mieć jeszcze gorsze zakończenie dla piłkarza - jego zachowaniem zainteresował się Manchester United i rozważa ukaranie swojego zawodnika.

Fot.:PAUL ELLIS/AFP/East News

Zobacz także