KGHM Zagłębie Lubin - Wisła Płock Piatek, 10.07.2020 18:00

Wisła Płock wygrała i minęła Zagłębie Lubin w tabeli

W grupie spadkowej Ekstraklasy czekają nas już do końca tego sezonu tylko mecze o przysłowiową pietruszkę, bo znamy już wszystkich spadkowiczów. Walka nie jest zatem emocjonująca, bo wszystkie zespoły myślą już raczej o przyszłym sezonie. Nie inaczej było w meczu Zagłębia Lubin z Wisłą Płock. Drużyna Nafciarzy skromnie pokonała rywala i przeskoczyła go w tabeli. I to w zasadzie najlepsze podsumowanie tego spotkania.

Wspomnijmy jednak jeszcze o przebiegu piątkowej rywalizacji. Początek nie był porywający, bo pierwsza groźna sytuacja podbramkowa miała miejsce dopiero w 11. minucie. Później mecz się jednak rozkręcił i obie drużyny miały okazję do wyjścia na prowadzenie. Bliżej byli goście, którym w kluczowych momentach brakowało jednak skuteczności. Mogą coś o tym powiedzieć Sheridan oraz Furman. Pierwszy z nich z bliskiej odległości zaliczył fatalne pudło, a drugi w pojedynku z bramkarzem trafił w boczą siatkę. Lubinianie też mieli świetne szanse przed przerwą, ale pod względem skuteczności pod bramką nie byli lepsi od rywali. W drugą część meczu Płocczanie weszli idealnie, bo po kilku minutach prowadzili 1:0. Gola strzelił Mateusz Szwoch, który wykorzystał dobre wycofanie piłki przez wspomnianego już Sheridana. Gospodarze mocniej zaatakowali, chcąc odrobić stratę. Udało im się bardzo szybko zdobyć bramkę, ale sędzia dopatrzył się faulu i jej nie uznał. Mimo to Zagłębie nadal atakowało, ale z każdą minutą Miedziowi słabli w ofensywie i punkty się oddalały. W końcówce lepsza była już Wisła, która mogła wygrać spotkanie wyżej. Męczyć się jednak nie musiała i spokojnie dowiozła jedną bramkę przewagi do ostatniego gwizdka. 

KGHM Zagłębie Lubin - Wisła Płock 0:1 (0:0)

0:1 Mateusz Szwoch 49'


Zobacz także