paulo sousa selekcjonerem

Paulo Sousa selekcjonerem Reprezentacji Polski

Fot. East News
Piro Shop
2021-01-21

Na konferencji prasowej Prezes PZPN Zbigniew Boniek podał nazwisko nowego szkoleniowca Reprezentacji Polski. Wybór padł na Paulo Sousę.

Paulo Sousa to 50-letni trener, który urodził się w Portugalii. Piłkarską karierę rozpoczynał jako pomocnik w Repesenses, skąd przeszedł do Benfici. To właśnie w zespole z Lizbony zanotował swoje pierwsze seniorskie występy. Później grał także w Sportingu, a także poza granicami Portugalii - w Juventusie, Borussii Dortmund, Interze Mediolan, Parmie, Panathinaikosie oraz w Espanyolu. Sousa jest też doświadczonym reprezentantem swojego kraju, dla którego zanotował 51 występów. Jako piłkarz miał wiele sukcesów. W piłce klubowej zdobył Ligę Mistrzów, Mistrzostwo Włoch i Puchar Włoch. 

Po zakończeniu kariery piłkarskiej Paulo Sousa zajął się "trenerką". Pierwsze kroki stawiał w 2008 roku jako szkoleniowiec Queens Park Rangers, skąd dość szybko został zwolniony (bilans spotkań 7-12-7, 26,9% zwycięstw). Większe sukcesy odnosił w Swansea, gdzie osiągnął najlepsze dla tego klubu wyniki od 27 lat(18-18-13, 36,7% zwycięstw). Mając aktualny jeszcze kontrakt, przyjął ofertę z Leicester City, gdzie zaprezentowany został w 2010 roku. Jego zespół nie zaliczył jednak najlepszego startu, notując jedynie jedną wygraną w pierwszych 9 ligowych spotkaniach, a Portugalczyk został zwolniony po zaledwie 3 miesiącach (bilans na wszystkich frontach to 4-2-6, 33,3% zwycięstw). Z żadnym z tych klubów nie udało mu się awansować do Premier League, co było jego celem. Kolejny przystanek w jego trenerskiej karierze to Węgry, gdzie Sousa przejął Videoton i poprowadził go między innymi w fazie grupowej Ligi Europy. Choć z klubu nie został zwolniony, to odszedł z niego z powodu problemów rodzinnych pomimo dobrych wyników (40-12-17, 59,1% zwycięstw). 

Jego rozbrat z ławką trenerską nie trwał długo, bo tego samego roku podpisał kontrakt z Maccabi Tel Aviv, które doprowadził do Mistrzostwa Izraela (31-9-7, 63,3% zwycięstw). Choć klub chciał z nim współpracować dłużej, to Portugalczyk na własne życzenie przeniósł się do FC Basel. W Szwajcarii po raz kolejny zdobył Mistrzostwo kraju, co było jego ostatnim sukcesem trenerskim (25-8-10, 64% zwycięstw). Z Bazylei przeniósł się do Fiorentiny, która była jedynym klubem, w którym spędził pełne 2 sezony, choć nie doprowadził jej do znaczących sukcesów (43-25-27, 45,3% zwycięstw). Z Włoch przeniósł się do Chin, gdzie przejął Tianjin Tianhai i choć rozstał się z klubem będąc tuż nad strefą spadkową, to doprowadził drużynę do ćwierćfinału Azjatyckiej Ligi Mistrzów (12-9-15, 35,1%). Ostatnim przystankiem w jego karierze było francuskie Girondins Bordeaux, gdzie osiągał kompromitujące wyniki, biorąc pod uwagę oczekiwania, możliwości i kontrakt najlepszy w historii zespołu (13-12-17, 30,2% zwycięstw).

Jako trener dał się poznać jako szkoleniowiec bardzo uparty, który przekonany jest do konkretnych taktyk, jednak potrafi nimi rotować kilkukrotnie nawet w trakcie jednego spotkania. Jego ulubionym ustawieniem jest 1-3-4-1-2. Wielką uwagę zwraca na dietę i unikanie alkoholu przez piłkarzy, a przy tym utrzymuje z nimi bardzo przyjacielski kontakt. Sousa posługuje się pięcioma językami, więc nie powinien mieć problemów z dogadaniem się z naszymi reprezentantami. 

Zbigniew Boniek poinformował o tym, że kontrakt Portugalczyka jest stosunkowo krótki i zależny od wyników. Podstawowym celem jest wyjście z grupy Mistrzostw Europy. 

Fot.:NICOLAS TUCAT/AFP/East News