klich gol fulham

Premier League: Kolejny gol Klicha i wygrana Leeds

Fot. East News
Piro Shop
2020-09-19

Leeds wygrało na własnym boisku z Fulham 4:3 w ramach spotkania 2. kolejki Premier League. Jedną z jaśniejszych postaci meczu był Mateusz Klich - Polak strzelił gola z rzutu karnego, a później miał asystę przy trafieniu Patricka Bamforda

Strzelanie na Elland Road gospodarze rozpoczęli już w 5 minucie. Po stałym fragmencie gry piłka spadła pod nogi zamykającego akcję Heldera Costy, ten po przyjęciu jej oddał błyskawiczny strzał z ostrego kąta, który odbił się od poprzeczki i zaskoczył debiutującego w Premier League Alphonse Areolę. W 33 minucie w polu karnym bardzo spóźniony wślizg wykonał Robin Koch - atak trafił w nogi Joe Bryana, a Anthony Taylor wskazał na wapno. Z jedenastki nie pomylił się Aleksandar Mitrovic. Nie był to jednak koniec rzutów karnych - 5 minut później bohater poprzedniej akcji Fulham sam popełnił błąd w obrębie pola karnego i sfaulował skaczącego do główki Patricka Bamforda, a sędzia ponownie wskazał na jedenastkę, którą pewnym strzałem wykorzystał Mateusz Klich. Pomocnik Leeds strzelając drugą bramkę w tym sezonie dogonił w klasyfikacji najskuteczniejszych Polaków w Premier League Jana Bednarka.

Druga połowa rozpoczęła się dla Leeds równie dobrze jak pierwsza i ponownie najważniejszymi aktorami byli Klich i Bamford. W 50 minucie Polak zagrał prostopadłe podanie do Anglika, a ten w sytuacji sam na sam mierzonym strzałem pokonał bramkarza. W 57 minucie gospodarze strzelili kolejną bramkę, a drugiego gola w tym spotkaniu strzelił Costa - Bamford z łatwością ograł na skrzydle Dennisa Odoia i wycofał piłkę na 16 metr, gdzie niekryty Portugalczyk strzałem pod poprzeczkę podwyższył prowadzenie swojego zespołu. Scott Parker zdecydował się na zmiany, a przy linii starał się dawać kolejne instrukcje swoim piłkarzom i to wreszcie przyniosło efekt - w 62 minucie Andre-Frank Zambo Anguissa wygrał pojedynek w środku pola i idealnym podaniem obsłużył Harrisona Reeda, który płaskim strzałem w długi róg zdobył swojego pierwszego gola w 18 występie w Premier League. Po 180 sekundach goście zdobyli kontaktową bramkę - Kenny Tete dośrodkował piłkę z prawego skrzydła, a najwyżej w polu karnym wyskoczył Mitrovic i silnym uderzeniem głową nie dał szans Illanowi Meslierowi. W 68 minucie mógł być remis - rozsypana defensywa Leeds po raz kolejny popełniła błąd, a wprowadzony na plac gry Neeskens Kebano strzałem z dystansu trafił w słupek. Niestety dla gości i stety dla gospodarzy - była to ostatnia okazja strzelecka i wynik nie zmienił się aż do ostatniego gwizdka sędziego.

Fot.:Pool Reuters/Associated Press/East News