david luiz arsenal

Premier League: David Luiz i The Citizens pokonali Arsenal

Fot. East News
Piro Shop
2020-06-17

Manchester City pokonał Arsenal 3:0 w ostatnim spotkaniu 28. kolejki Premier League. Antybohaterem meczu był David Luiz, który wszedł z ławki i najpierw skiksował przy pierwszym golu dla gospodarzy, a w drugiej połowie sprokurował rzut karny i otrzymał czerwoną kartkę.

Spotkanie, podobnie jak wcześniejsza potyczka Sheffield United i Aston Villi, poprzedzone zostało minutą ciszy dla upamiętnienia ofiar koronawirusa, a także George'a Floyda. Warto wspomnieć również, że mecz miał też dodatkowy smaczek - na przeciwko siebie stanęli szkoleniowcy, którzy jeszcze kilka miesięcy wcześniej wspólnie pracowali na Etihad Stadium, czyli Mikel Arteta i Pep Guardiola.

Pojedynek fatalnie rozpoczął się dla gości. Już w 3 minucie Bernd Leno musiał ratować swój zespół po groźnym strzale z rzutu wolnego Kevina De Bruyne, a chwilę później Granit Xhaka po zderzeniu się z kolegą z zespołu bardzo nieszczęśliwie podkręcił staw skokowy i już w 6 minucie spotkania musiał opuścić plac gry. Pomocnika o defensywnej charakterystyce zmienił Dani Ceballos. W 20 minucie kolejny podopieczny Mikela Artety bez kontaktu z rywalem położył się na murawie - tym razem Pablo Mari musiał zostać zmieniony przez Davida Luiza ze względu na uraz ścięgna Achillesa. Wymuszone roszady w składzie z pewnością zmieniły plan taktyczny Arsenalu na to spotkanie, natomiast Manchester City mógł dzięki temu konstruować kolejne groźne akcje. W następnych minutach Leno znów musiał interweniować po groźnych strzałach gospodarzy - na swoją notę pracował broniąc okazje Davida Silvy, Riyada Mahreza i Raheema Sterlinga. Ten ostatni tuż przed końcem pierwszej połowy znalazł sposób na Leno - De Bruyne posłał prostopadłą piłkę do Anglika, podania nie przejął David Luiz, a z najbliższej odległości Sterling silnym strzałem otworzył wynik spotkania.

Jeszcze gorzej rozpoczęła się druga część gry. W 49 minucie David Luiz popełnił kolejny błąd i sfaulował w polu karnym Mahreza, za co dostał czerwoną kartkę. Jedenastkę pewnie wykorzystał De Bruyne, a City objęło prowadzenie 2:0. Belg był najbardziej aktywnym zawodnikiem w swoim zespole i w 69 minucie mógł zdobyć kolejnego gola - po podaniu Sterlinga oddał on ostry strzał, który na rzut rożny wybił Leno. Po tej akcji De Bruyne został zmieniony, ale ataki The Citizens nie ustały. W 90 minucie bramkę na 3:0 strzelił Phil Foden - najpierw Sergio Aguero w sytuacji sam na sam trafił w słupek, a z najbliższej odległości piłkę do siatki wbił środkowy pomocnik Manchesteru City. Nie wszyscy zawodnicy gospodarzy będą dobrze wspominać to spotkanie - pechowo zakończyło się zderzenie Edersona i Erica Garcii, w wyniku którego Hiszpan opuścił boisko na noszach, a chwilę później został przewieziony szpitala.

Fot.:AP/Associated Press/East News