Kibice ślą petycję
2011-02-04
Kibice Jagiellonii Białystok prowadzą akcję zbierania podpisów pod petycją o jak najszybsze przyznanie Thiago Cionkowi polskiego obywatelstwa. Dokument trafi wkrótce do prezydenta Bronisława Komorowskiego. Petycja znajduje się na stronie jagiellonia.net. Jej powstanie fani uzasadniają urzędniczą zwłoką. Cionek złożył wniosek wiosną ubiegłego roku, lecz niedługo potem miała miejsce katastrofa pod Smoleńskiem. Zrozumiałe więc, że sprawa się przeciągnęła. Potem jednak urząd objął Bronisław Komorowski i nic już nie stało na przeszkodzie, aby piłkarzowi dać polski paszport. "Mimo licznych zapewnień sprawie. Do dnia dzisiejszego kwestia obywatelstwa polskiego Thiago nie została rozwiązana" - piszą kibice.
- To bardzo miła inicjatywa. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się czegoś takiego. Dostałem maila, że w 30 godzin podpisało się pod nią przeszło 1700 ludzi. Dla mnie to znaczy bardzo wiele, jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu. Mam nadzieję, że razem się nam uda. Chciałbym podziękować tym wszystkim, którzy się tam podpisali, bo z pewnością już dużo mi pomogli - skomentował piłkarz za pośrednictwem oficjalnego serwisu klubu.
Cionek ma 25 lat i jest Brazylijczykiem. Jego pradziadkowie mieszkali w Wielkopolsce i na początku XX wieku wyemigrowali do Kraju Kawy. On sam do Polski przyjechał w 2008 roku. Od początku mówił, że chciał poznać kraj swoich przodków, teraz świetnie się u nas czuje.
- Pochodzę z Brazylii, ale mam polskie korzenie. Rodzina wyjechała stąd do Ameryki Południowej, jednak nigdy nie zapomniała o swoim prawdziwym pochodzeniu. Także mogę powiedzieć, że jestem pół na pół - Brazylijczykiem i Polakiem. Wiadomo, że jak będę miał paszport, to będzie łatwiej o pracę w zachodnim klubie. Ale ja nie robię tego dla samego paszportu, a dla rodziny, dla siebie. Pochodzenie - to jest najważniejsze - mówi Cionek.
"O tym, że takowe (obywatelstwo) się naszemu piłkarzowi należy nie trzeba zbytnio przekonywać. Po pierwsze: Thiago mówi po polsku bardzo dobrze, po drugie: własnoręcznie potrafi napisać po polsku swój życiorys, po trzecie: również własnoręcznie potrafi wypełnić odpowiedni ku temu wniosek" - wyliczają kibice. Najważniejsze jest jednak to, że ma polskie korzenie.
Jeśli Cionek dostanie polski paszport, to będzie mógł bez problemu grać w naszej kadrze. Jak sam zapewnia, powołanie do reprezentacji to jego marzenie.
