Kibice Corinthians wpadli w szał
2011-02-04
Wybite szyby samochodów i groźby wobec piłkarzy - to sposoby fanów Corinthians na okazanie dezaprobaty wobec słabej formy piłkarzy tego klubu. Fanatyczni kibice Corinthians Sao Paulo nie mogą pogodzić się z odpadnięciem swojego ukochanego klubu z Copa Libertadores. Gniew fanów skupił się przede wszystkim na słynnym napastniku, Ronaldo.
Na murach miasta pojawiły się napisy "Koniec z Ronaldo" i "Ronaldo to żałosny grubas". Ponadto kibice zniszczyli samochody niektórych piłkarzy klubu z Sao Paulo.
"Timao" niespodziewanie przegrał w czwartek z kolumbijskim Deportes Tolima 0-2 i odpadło z Copa Libertadores na bardzo wczesnym etapie rywalizacji.
Ronaldo i spółka wrócili do Sao Paulo w piątkowy poranek, a w mieście czekały już na nich efekty furii kibiców, którzy mieli nadzieję na pierwszy triumf w rozgrywkach południowoamerykańskiej Ligi Mistrzów.
Piłkarze mieli nadzieję, że uda im się powrócić do domów spokojnie, ale gdy tylko wjechali do ośrodka klubowego, zobaczyli powybijane szyby swoich samochodów i grupę około 50 kibiców chcących własnoręcznie wymierzyć sprawiedliwość.
Do starcia fanatyków Corinthians z piłkarzami nie doszło tylko dzięki interwencji policji.
