Policja już wie, kto rozpętał bijatykę na gali sztuk walki

2011-02-03
Zabrzańscy policjanci rozpoznali 14 śląskich kibiców, którzy w styczniu wywołali burdy podczas gali mieszanych sztuk walki (MMA) w Rzeszowie. Imprezę zakłócili fani sympatyzujący z Górnikiem Zabrze i GKS-em Katowice - podała w środę śląska policja.

Funkcjonariusze zapowiadają, że ustalona już czternastka to nie wszyscy, którzy poniosą konsekwencje za burdy podczas gali MMA.

Impreza zorganizowana 23 stycznia w Rzeszowie zgromadziła kilka tysięcy sympatyków mieszanych sztuk walki. Wśród nich byli także pseudokibice sympatyzujący z drużynami piłkarskimi Górnika Zabrze i GKS-u Katowice.

"Mieliśmy informację, że jest organizowana taka gala i że wybierają się na nią kibice Górnika. W ślad za nimi ruszyli policjanci, zajmujący się rozpoznaniem w środowisku kibiców. Okazało się, że nie jechali do Rzeszowa na próżno" - powiedział PAP rzecznik zabrzańskiej policji, Marek Wypych.

Na nagranym przez policjantów filmie widać, jak w przerwie pomiędzy walkami w ringu doszło do starć na trybunach, wywołanych przez śląskich szalikowców. Kilkudziesięciu zamaskowanych chuliganów zaatakowało miejscowych sympatyków sportu. "Najwyraźniej byli niezadowoleni, że ich faworyt chwilę wcześniej przegrał walkę" - powiedział jeden z policjantów.

Zidentyfikowani już uczestnicy burd to szalikowcy Górnika z Zabrza, Gliwic, Piekar Śląskich, Rybnika, Knurowa i Siemianowic Śląskich. Ich personalia, ustalone na podstawie materiału wideo, w najbliższych dniach otrzymają policjanci z Rzeszowa.

Będą odpowiadać za niezastosowanie się do poleceń organizatora, który próbował przywołać chuliganów do porządku, a także za naruszenie ładu w trakcie imprezy masowej. Grozi za to kara do trzech lat więzienia.
iparts.pl