Trener uderzył kibica

2011-01-31
Ankaragucu - zespół Michała Żewłakowa - przegrał wczoraj z Manisasporem 1:3, tracąc dwie bramki w 89. i 90. minucie. Najbardziej poruszające było jednak to, co stało się tuż przed przerwą.

Po bramce gospodarzy na 1:1 - autorstwa Metina Akana - nie wytrzymał... trener Umit Ozat. Najpierw cisnął tabliczką o ziemię. Potem zaś było jeszcze gorzej.

Z trybun przedarł się na płytę fan Ankaragucu. Chciał dostać się na boisko, ale Umit Ozat zatrzymał go... mocnym prawym. Do pomocy trenerowi ruszył m.in. Michał Żewłakow (nr 14), który przytrzymywał kibica. Powinien jednak chyba złapać swojego coacha! Bo Ozat chciał jeszcze dokopać leżącemu na ziemi fanowi!

Bez surowej kary dla trenera pewnie się nie obejdzie...
iparts.pl