Euro przesunie rok szkolny?
Gorączki przed Mistrzostwami Europy w 2012 rok ciąg dalszy. Mimo, iż wciąż niegotowe są drogi, hotele, bazy szkoleniowe i inne, jeszcze ważniejsze elementy infrastruktury, organizatorzy postanowili zająć się innym, niemal równie ważnym problemem. Otóż rozpoczęły się rozmowy z Ministerstwem Edukacji Narodowej dotyczące przesunięcia roku szkolnego tak, by młodzież zakończyła zajęcia jeszcze przed napływem zagranicznych turystów.
Spółka pl.2012 oraz miasta organizujące mistrzostwa - Warszawa, Gdańsk, Poznań i Wrocław po wspólnych obradach wystąpiły z prośbą o skrócenie roku szkolnego oraz akademickiego poprzez rozpoczęcie zajęć już w sierpniu. W efekcie Adam Giersz, minister sportu i turystyki, wystosował zapytanie do minister edukacji narodowej oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego o to, czy taka reorganizacja jest możliwa. Decyzje mają zapaść w ciągu miesiąca lub dwóch.
Choć jako jeden z głównych powodów podaje się troskę o samych uczniaków, którzy będą mogli wówczas bez przeszkód poświęcić się Mistrzostwom Europy, starania mają także ukryte dno - chodzi o wcześniejsze zwolnienie akademików, tak by mogli tam mieszkać przyjezdni kibice. Wiadomo już przecież, że miejsc noclegowych nie będzie zbyt wiele...
