Zabójstwo bez podtekstu kibicowskiego?
Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami coraz mniej prawdopodobny zdaje się być scenariusz jakoby wstrząsająca egzekucja, która odbyła się kilka dni temu w Krakowie miała zabarwienie kibicowskie. Władze, policja i spore rzesze kibiców skłaniają się do wersji mówiącej o porachunkach gangów narkotykowych.
- Zabójstwo mężczyzny na krakowskim osiedlu nie było wynikiem porachunków pseudokibiców, lecz gangsterów, pod płaszczykiem rozrachunków kibicowskich - powiedział w czwartek prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Żaden z uczestników konferencji nie chciał jednak ujawnić, skąd wiadomo, że poniedziałkowe zabójstwo nie dotyczyło porachunków pseudokibiców. Jedynie prezydent dał do zrozumienia, że wynika to z ustaleń operacyjnych policji.
Obecni podczas konferencji przedstawiciele stowarzyszeń kibiców Cracovii i Wisły Kraków potępili eskalację przemocy.
