Zmiany w poznańskiej Warcie
2011-01-20
- Na spłatę długów i utrzymanie drużyny wiosną wydam ok. 4 mln zł - mówi nowa prezes sekcji piłkarskiej Warty Poznań Izabella Łukomska-Pyżalska i kusi kibiców darmowym wstępem na mecze "Zielonych". 34-letnia była modelka, a obecnie współwłaścicielka m.in. firmy deweloperskiej Family House jest od wczoraj prezesem sekcji piłkarskiej Warty. - Nasz cel to utrzymanie się w pierwszej lidze. Ale chcemy też, żeby drużyna grała widowiskowo, by na mecze na Stadionie Miejskim przychodziło jak najwięcej kibiców - mówi Łukomska-Pyżalska.
Jednak nowe władze sekcji piłkarskiej nie zamierzają wszystkiego zostawić piłkarzom. Już wkrótce ulice Poznania mają być miejscem licznych akcji marketingowych, które mają ściągnąć kibiców na mecze Warty. - Będziemy w mieście rozdawali szaliki, koszulki i inne gadżety Warty - mówi Magdalena Mantaj, nowa menedżerka marketingu Warty. - Chcemy, żeby kibice wyglądali profesjonalnie. Ponadto hostessy w Poznaniu będą informowały o meczach i miejscach, gdzie można odebrać bilety na mecze.
Odebrać, bo nowe władze sekcji chcą wiosną wpuszczać kibiców za darmo. Mało tego. - Pierwszy tysiąc kibiców na meczu dostanie darmową kiełbaskę, będą też upominki dla najmłodszych sympatyków - zapowiada Mantaj.
- Mam nadzieję, że uda nam się ściągnąć co najmniej pięć tysięcy osób na każde spotkanie - mówi Łukomska-Pyżalska i zaprasza na trybuny całe rodziny, kobiety i dzieci.
Dzięki lepszej frekwencji i lepszym niż ostatnio wynikom Warta ma się szybko odrodzić. - Zmiany, które zaszły w klubie teraz, przez dwa-trzy tygodnie, to dużo więcej niż w ostatnich latach - mówi kapitan Warty Tomasz Magdziarz. - Tak dużej chęci do pracy nie widziałem w zespole dawno. Wierzę, że wynik sportowy przyjdzie szybko.
Utrzymanie się w pierwszej lidze ma być dopiero początkiem. - Tylko o tym teraz myślimy - mówi nowa prezes. A w przyszłości? - Uważam, że Poznań zasługuje na dwie drużyny w ekstraklasie. Mówi się w końcu, że Warta to starsza siostra Lecha, albo "Lech king, Warta queen" - mówi Łukomska-Pyżalska.
