Resoviacy niewinni!
To chyba nareszcie koniec sądowych przygód kibiców Resovii Rzeszów. Prokuratura Apelacyjna umorzyła postępowanie w sprawie antysemickich transparentów i nie wyciągnie konsekwencji wobec oskarżonych fanatyków.
Prokuratura Rejonowa umorzyła śledztwo, co oczywiście spotkało się z silnym protestem żydowskich działaczy oraz poprawnie politycznych mediów. Zaskarżenie decyzji sądu do Prokuratury Apelacyjnej nie dało jednak efektu - ta bowiem podtrzymała pierwotną decyzję, uznając że sprawcy mogli nie wiedzieć jakiego rodzaju transparent trzymają w rękach.
Śledczy zdecydowali się oskarżyć tylko dwóch młodych kibiców o publiczne znieważenie narodu żydowskiego, za co grozi do 3 lat więzienia. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Rzeszowie, ten jutro zdecyduje, czy warunkowo ją umorzyć. Wówczas sąd stwierdza, że do przestępstwa doszło, wina oskarżonych nie budzi wątpliwości, ale społeczna szkodliwość czynu nie jest znacząca. - Sąd może zastosować środki karne w postaci dozoru kuratora albo świadczenia pieniężnego na rzecz organizacji - wyjaśnia sędzia Tomasz Mucha, przewodniczący wydziału karnego SR w Rzeszowie.
Zwyciężył rozsądek?
