Autokar z piłkarzami został zaatakowany przez kibiców
2011-01-05
Chwile grozy przeżył napastnik Lecha Poznań Joel Tshibamba, przebywający na wypożyczeniu w greckiej Larisie. Autokar z piłkarzami tego klubu został zaatakowany przez kibiców. Kibice Larisy wpadli w złość po wtorkowej porażce 0:3 z Atromitosem w meczu greckiej Ekstraklasy i dzień później zaatakowali klubowy autokar - obrzucili go kamieniami, jajkami i jogurtami. Powybijali szyby. Kierowca nie był w stanie nic zrobić, bo przed i za pojazdem pojawiły się barykady z płonących opon.
Kapitan zespołu Nikos Dabizas wyszedł z autokaru i próbował porozmawiać z rozwścieczonymi napastnikami, jednak szybko wrócił do środka po tym, jak w jego stronę posypała się lawina przekleństw.
- Spodziewaliśmy się reakcji fanów po ostatniej dotkliwej porażce, ale jesteśmy zaskoczeni takim poziomem furii. Jedyne co możemy teraz zrobić to wziąć się w garść i udowodnić, że stać nas na lepszą grę - powiedział rzecznik prasowy klubu agencji Reuters.
Przypomnijmy, że w drużynie Larisy gra piłkarz Lecha Poznań, Joel Tshibamba, którego Grecy wypożyczyli na pół roku z prawem pierwokupu.
