Hleb podpadł fanom Birmingham

2011-01-05

Święta mają zły wpływ na piłkarzy - po Roystonie Drenthe, kolejnym graczem zaczynającym nowy rok od konfliktu ze swoimi kibicami jest Aleksander Hleb. Pomocnik Birmingham przed meczem z Arsenalem rozpływa się w pochwałach nad londyńskim klubem, wyśmiewając przy okazji swoją aktualną ekipę.

Hleb przyznał, że jednym z jego największych marzeń jest powrót do Kanonierów, ponadto zaznaczył, że odejście do Barcelony było życiową pomyłką i powodem do wstydu. Krytykował także styl gry Birmingham oraz bajdurzył o tym, jak wspaniale byłoby znów grać dla Arsenalu. To wszystko prawdopodobnie uszło by mu jeszcze na sucho, w pewnym momencie jednak wyraźnie przekroczył granice cierpliwości lokalnych fanów.

Wywiad był bowiem prowadzony na tle biało-niebieskiej koszulki Birmingham FC. Hleb odwrócił się i ze śmiechem dodał, że zdecydowanie lepiej by się czuł, gdyby zamienić ją na t-shirt Arsenalu. Zawodnika w obronę wziął trener zespołu, raczej wątpliwe jest jednak wsparcie kibiców dla zmagającego się aktualnie z kontuzją gracza.

iparts.pl