Dwóch pobitych policjantów

2011-01-01
Dwóch pobitych policjantów Trzech młodych mieszkańców Leska, którzy brali udział w pobiciu dwóch policjantów, zostało zatrzymanych. W czwartek mają usłyszeć zarzuty.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godz. 22.30 niedaleko baru przy ul. Jana Pawła II w Lesku. Zaczęło się od tego, gdy kilkuosobowa grupa mężczyzn wybiegła na ulicę i zatrzymała samochód. Kierowca wezwał policję, gdy napastnicy kopali w auto. Na miejsce przyjechał dwuosobowy patrol policji. Podczas skuwania kajdankami jednego z napastników, policjant został skopany przez pozostałych sprawców, którzy z pięściami rzucili się także na drugiego funkcjonariusza.

- Gdy na miejsce zdarzenia dojeżdżał drugi patrol, większość napastników uciekła. Dwóch udało się zatrzymać od razu. To mieszkańcy Leska w wieku 18 i 23 lat. Byli pijani, mieli po ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Trzeci napastnik został zatrzymany w środę. Ma 18 lat. Z naszych ustaleń wynika, że w bójce z policjantami brało udział siedmiu mężczyzn. Ustalamy personalia pozostałych - mówi Katarzyna Antosz-Ulan z leskiej policji.

Policjanci, którzy zostali pobici, trafili do szpitala. Mają obrażenia głowy. Jeden z funkcjonariuszy w środę wrócił do domu. - Drugi ma poważniejsze obrażenia. Lekarze twierdzą, że w szpitalu musi pozostać kilka dni - dodaje Antosz-Ulan.

Zatrzymani mężczyźni są bardzo dobrze znani leskim policjantom. Byli notowani m.in. za udział w bójkach pseudokibiców. W czwartek będą przesłuchiwani. - Opracowujemy w tej zarzuty dla sprawców. W grę wchodzi czynna napaść na policjantów, ich znieważanie i utrudnianie im wykonywania czynności służbowych - twierdzi Katarzyna Antosz-Ulan.

Tylko za napaść na policjantów grozi do 10 lat więzienia.
iparts.pl