Opóźnia się budowa stadionu miejskiego w Białymstoku

2011-01-01
Opóźnia się budowa stadionu miejskiego w Białymstoku Zdążą, czy nie zdążą - takie pytanie zadają sobie białostoccy kibice. Ich wątpliwości dotyczą budowy stadionu miejskiego.

Nie da się ukryć, że z nadejściem zimy tempo prac mocno spadło i coraz trudniej uwierzyć, że połowa obiektu będzie gotowa w lipcu. A tak przewiduje umowa miasta z wykonawcą. Jednak nieoficjalnie wiadomo, że opóźnienie sięga nawet trzech miesięcy.

Kierownik budowy, Marek Szochner, potwierdza, że zima pokrzyżowała plany, ale nie chce spekulować na temat przesunięcia terminu zakończenia prac. "Przed okresem zimowym udało nam się jeszcze kilka trybun ułożyć. Temperatury przyblokowały trochę prace. Wykonaliśmy zabezpieczenie prowizoryczne kondygnacji, którą już zrobiono. Wprowadziliśmy tam agregat do ogrzewania i w środku powstają mury, już są wydzielone pierwsze pomieszczenia. O ile nam pogoda pozwala, to działamy" - informuje Szochner.

Wielkich powodów do niepokoju nie widzi również dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Białymstoku, Adam Popławski. "To, czy będą opóźnienia, będziemy wiedzieli, kiedy skończy się zima i kiedy będzie jasna sytuacja, ile zrobiono i ile jeszcze zostało. Dzisiaj mówienie, że to jest opóźnione lub nie, jest pisaniem palcem na wodzie i myślę, że jest to nikomu nie potrzebna dywagacja" - mówi Popławski.

Zgodnie z planem cały stadion w Białymstoku ma być gotowy latem 2012 roku. Pomieści 22,5 tys. widzów i będzie spełniać wymogi UEFA.
iparts.pl