Kibic uwięziony w łazience

2010-12-31
Wielka zadyma w Grecji w trakcie i po meczu koszykówki. Spotkanie PAOK-u Saloniki i Olympiakosu Pireus zostało przerwane na dwie godziny, a potem bójki przeniosły się na zewnątrz. Do "akcji" włączyli się też kibice miejscowego Arisu, którzy uwięzili sympatyka Olympiakosu na całą noc w łazience.

PAOK grał w Salonikach z Olympiakosem w półfinale pucharu Grecji. Przegrał 60:79, ale największe emocje były na trybunach i poza nimi.

Mecz został przerwany na dwie godziny, po tym jak jeden z sędziów został trafiony monetą rzuconą z trybun. Arbiter nakazał kibicom opuścić halę, ale na zewnątrz doszło do bijatyki. Fani przy okazji bójki niszczyli wszystko, co znajdowało się w ich pobliżu.

Kiedy kibice Olympiakosu ruszyli w stronę dworca kolejowego, starli się z fanami innego miejscowego klubu - Arisu. Tam doszło nawet do porwania jednego z kibiców drużyny przyjezdnej. Policja uwolniła sympatyka Olympiakosu dopiero w czwartek rano. Przebywał on w łazience mieszkania należącego do jednego z mieszkańców Salonik.

W związku z burdami policja zatrzymała już 22 osoby, którym zostaną postawione zarzuty zakłócania porządku publicznego.
iparts.pl