Ułatwienia dla niewidomych kibiców w Płocku
2010-12-26
Czy w Orlen Arenie ze zwycięstw piłkarzy ręcznych Wisły będą się cieszyć także niewidomi? Pomysł stowarzyszenia "De Facto" podoba się prezesowi SPR Wisła Płock. Coraz więcej osób w Polsce wie już, co kryje się za słowem "audiodeskrypcja". I coraz mniej dziwi spotkanie w jakimś obiekcie osób niewidomych - z bezprzewodowymi słuchawkami, w których słychać głos lektora.
- W gronie płockich niewidomych nie brakuje kibiców piłki nożnej czy ręcznej. Z oczywistych względów mają utrudniony udział na żywo w tych wydarzeniach. Co nie znaczy, że nie mogą poprawić swojej sytuacji w tym temacie - mówi Jerzy Myszak, zastępca przewodniczącego stowarzyszenia "De Facto".
Uzupełnia: - Stąd nasza propozycja, nawiązująca do tego, co niedawno miało miejsce w teatrze. Chodzi o wprowadzenie audiodeskrypcji do Orlen Areny. Naprawdę nie potrzeba dużej gimnastyki logistycznej czy finansowej, by cała sprawa doszła do skutku. Orlen Arena jest na tyle przestronna, że znalazłoby się w niej miejsce na kabinę dla lektora. To właśnie on, w trakcie meczu, mógłby relacjonować na żywo jakiś mecz grupie niewidomych.
Pomysł mocno przypadł do gustu Andrzejowi Miszczyńskiemu, prezesowi SPR Wisła Płock. - Oczywiście, by taka inicjatywa weszła w życie, potrzeba niejednej rozmowy między zainteresowanymi stronami. Także z właścicielami Orlen Areny. Osobiście nie widzę jednak przeszkód, by spełnić marzenia "De Facto". Dostrzegam za to same korzyści, dla wizerunku naszej spółki i dla naszych niewidomych kibiców. To nie problem, by doszło do naszego spotkania z przedstawicielami stowarzyszenia - mówi Andrzej Miszczyński.
Jerzy Myszak zdaje sobie sprawę, że piłka ręczna to nie szachy - tu wydarzenia rozwijają się bardzo dynamicznie. Zaznacza jednak, że lektor nie zachowuje się jak klasyczny sprawozdawca radiowy. Ten pierwszy nie spieszy się, skupiając uwagę na poszczególnych elementach. Przykładowo: stroju zawodnika, grymasie jego twarzy, reakcji na zachowanie sędziego czy wyszczególnieniu najważniejszych i najpiękniejszych akcji.
- Szczerze mówiąc, nie znam przykładów innych hal sportowych, w których meczom towarzyszyłaby audiodeskrypcja. Warto jednak przecierać szlaki. Poza tym wiem, że audiodeskrypcja wkracza do świata sportu. Z myślą o osobach niewidomych budowany jest Stadion Narodowy w Warszawie - podkreśla wiceprezes "De Facto".
W przyszłym roku audiodeskrypcja ma być obecna również w hali widowiskowo-sportowej w Gdyni, w której swoje mecze rozgrywają koszykarze Asseco Prokom Gdynia.
