Niespokojnie na meczu APOEL-u
Zima najwyraźniej nie studzi południowych temperamentów. Tym razem walki kibiców z ochroną i policją odbyły się w Nikozji po meczu tamtejszego APOEL-u z Pinarem Karsiyaka w Pucharze Eurchallenge koszykówki męskiej.
Relacje Cypryjczyków z Turkami dalekie są od ideału, nie dziwi więc awantura na meczu drużyn z tych dwóch krajów. Zwycięstwo nie wystarczyło kibicom miejscowych, którzy postanowili przyspieszyć zejście do szatni koszykarzy Pinaru.
- Pod koniec meczu część kibiców Apoelu zaczęła rzucać różnymi przedmiotami w kierunku koszykarzy tureckich. - informuje rzecznik policji, Michalis Katsounotos. Nikt z koszykarzy nie został ranny, poszkodowanych zostało tylko pięciu policjantów. Zatrzymano trzech 15-latków, którym postawiono zarzuty aktów wandalizmu. Zespół Pinaru został odeskortowany do hotelu, a następnie na lotnisko.
Spotkania sportowców z greckiej części Cypru i z Turcji należą do rzadkości od czasu inwazji wojsk tureckich w 1974 roku. Na północy wyspy powstała wówczas Turecka Republika Cypru Północnego, samozwańcze państwo uznawane tylko przez Ankarę, ze stolicą w tureckiej części Nikozji.
