Utrudnienia zamiast ułatwień przed EURO 2012
2010-12-07
Budowa drugiej linii metra już nie mieści się w terminach. Zapowiadane ułatwienia komunikacyjne na Euro 2012 być może w ogóle nie dojdą do skutku. Są problemy z połączeniem stacji Stadion ze stacją PKP, a także z pogodzeniem prac w rejonie stacji Świętokrzyska z zagospodarowaniem Placu Defilad na strefę kibica. ' Budowa drugiej linii metra jest największą inwestycją Warszawy, wartą 4,1 mld zł. Stacja przy Stadionie Narodowym ma powstać do 2012 roku, przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej. Projekt zakładał bezpośrednie połączenie stacji metra ze stacją kolejową, jednak problemem okazał się fakt, że budowniczy metra muszą w tej kwestii podporządkować się kolejarzom. Teren należy do PKP, a te orzekły, że należy poczekać na zaplanowane remonty kolejowe. Niestety, PKP nie ma jeszcze wykonawcy, co może znacznie opóźnić rozpoczęcie prac nad stacją metra.
Wszystko wskazuje na to, że pasażerowie metra otrzymają alternatywę dla przejścia pomiędzy metrem a stacją kolejową. Będą musieli iść naokoło - tak, jak obecnie ze stacji metra Centrum na dworzec Śródmieście.
Kłopotów przysparza również temat zagospodarowania placu Defilad. Okazało się, że stworzenie na nim tzw. strefy kibica - miejsca z telebimami i stoiskami z pamiątkami - zbiegnie się w czasie z budową stacji Świętokrzyska na drugiej linii metra. Rzecznik konsorcjum budującego metro uspokaja jednak: łącznik z pierwszą linią będzie budowany całkowicie metodą podziemną, więc niczego nie utrudni.
