Piłkarz Lechii Mikołajem
2010-12-06
Marko Bajić w niedzielę zawitał na "wyspę" Lechii Gdańsk w Galerii Bałtyckiej. Serbski pomocnik zafundował prezenty sporej grupie kibiców, która przyszła na spotkanie z piłkarzami i klubową maskotką. Piłkarz wydał na upominki dla kibiców 750 złotych, a rachunek uregulował z olbrzymim uśmiechem na twarzy. - Miałem dobry humor, którym chciałem podzielić się z kibicami - cytuje Bajicia oficjalna strona internetowa klubu.
- Widać było, że kupowanie prezentów sprawia mu olbrzymią frajdę - dodał odpowiedzialny za dystrybucję klubowych gadżetów Leszek Kubicki.
