Od małego na całego!
Trzech małoletnich kibiców GKS Bełchatów dwukrotnie splądrowało szatnię swoich ulubieńców, wynosząc sprzęt sportowy, od butów aż po koszulki. Łączna wartość wyniesionych towarów wynosi około 6 tysięcy złotych. Większosć została sprzedana szkolnym kolegom niesfornych dzieciaków.
Do kradzieży markowych koszulek i butów piłkarzy bełchatowskiego klubu pierwszy raz doszło na początku października. Ustalono, że do szatni zawodników - pod ich nieobecność - weszło trzech chłopców i wynieśli łup, który ukryli w kominie wentylacyjnym na budynku swojej szkoły. Za drugim razem chłopcy wdarli się do szatni przez uchylony lufcik w łazience.
Skradziony sprzęt został sprzedany kolegom, których prasa określa aktualnie mianem paserów. Wobec nich także zostaną wysunięte konsekwencje - zarówno sprzedający, jak i kupujący staną przed sądem rodzinnym i nieletnich. Koszulki i buty mają wrócić w najbliższych dniach do prawowitych właścicieli. Sprawcy kradzieży mają 12, 13 i 15 lat, paserami było zaś ich ośmiu kolegów, w podobnym wieku, którzy skradziony sprzęt kupowali za kilkanaście, czasem kilkadziesiąt złotych.
