Mniejszości będą pomagać przy Euro

2010-11-19
Mniejszości będą pomagać przy Euro

Ukraińskie władze chcą włączyć przedstawicieli mniejszości narodowych do organizacji Euro 2012. Ich zdaniem, można wykorzystać ich znajomość języków obcych do opieki nad kibicami i drużynami, które przyjadą na mistrzostwa Europy.
Kostiantyn Dykań z państwowego komitetu do spraw mniejszości narodowych i religii powiedział, że zeszłoroczne młodzieżowe mistrzostwa Europy w piłce nożnej w Doniecku pokazały, że pomoc przedstawicieli różnych narodowości mieszkających na Ukrainie może być bardzo efektywna. We wschodniej części kraju są to, na przykład, Grecy, którzy mieszkają w Doniecku i położonym sto kilometrów na południu Mariupolu.

- Ci wolontariusze, którzy znają język grecki, kulturę, mogliby bardzo pomóc - podkreślił Kostiantyn Dykań.

Prezes klubu sportowego Pogoń Lwów Marek Horbań twierdzi, że nie jest to zły pomysł. Jego zdaniem, miejscowi Polacy lepiej znają mentalność i potrzeby kibiców, którzy przyjadą na Ukrainę. Poza tym, współpraca przy Euro 2012 na pewno polepszyłaby stosunek Ukraińców do Polaków we Lwowie i do miejscowej polskiej drużyny piłkarskiej.

Euro 2012 odbędzie się na Ukrainie w stolicy oraz Doniecku, Charkowie i Lwowie. Istnieją poważne wątpliwości, jak przebiegać będą wzajemne relacje dwóch współorganizatorów - o ile bowiem oficjele i włodarze obu federacji znakomicie się dogadują, o tyle kibice nie darzą się szczególną sympatią.

iparts.pl