Balotelli i Ledesma wygwizdani

2010-11-18

Włączanie w skład narodowych reprezentacji ludzi spoza kraju to temat kontrowersyjny, który coraz częściej jest przedmiotem dyskusji. Swój głos w sprawie zabrali kibice włoscy, a zrobili to w sposób najbardziej odpowiadający ich bezkompromisowym poglądom - buczeniem i gwizdami podczas meczu.


We środę w Klagenfurcie na towarzyskim spotkaniu Rumunia - Włochy grupa kibiców z Italii każdy kontakt z piłką Mario Balotelliego oraz Cristiana Ledesmy kwitowała donośnym buczeniem i licznymi gwizdami. Pierwszy z nich gra dla Włoch od sierpnia, a urodził się w Ghanie, drugi zaś porzucił dla południowej Europy reprezentację Argentyny. Butny Balotelli już grając w Interze miał problemy z fanami, kolegami z drużyny, trenerem, a niekiedy także samym sobą. Jego trudny charakter często był przyczyną szyderstw, co oczywiście piłkarz odczytywał jako czysty rasizm. Teraz gra dla Włoch, a kibice nie pozostawiają na nim suchej nitki.

Hasło against modern football jest wciąż potrzebne, adekwatne i aktualne.

iparts.pl