Kontrowersjny poseł donosi

2010-11-14
Kontrowersjny poseł donosi

Kamil Zińczuk, kandydujący do Rady Miasta z komitetu Izabelli Sierakowskiej, zapowiedział złożenie doniesienia na policję na kibiców Motoru Lublin. Według kandydata, fanatycy na forum internetowym grożą mu i odpowiadają za zniszczenie jego plakatów.



Kamil Zińczuk z kibicami Motoru "na pieńku" ma już od dłuższego czasu. Lewicowy polityk zaistniał w mediach między innymi krytyką zwolenników ograniczonego ruchu na ulicach wokół stadionu podczas meczu.
-To była mowa obronna dla bandytów. - oburzał się w reakcji na przemówienie popierające zakaz ruchu. - Co mnie to obchodzi, że jeden szalikowiec z drugim ganiają się po Alejach Zygmuntowskich? Ja chcę dojechać do domu. A że mi wpadnie pod samochód? Ja mam OC.

Logiczne jest więc, że na Motorze miłością do Zińczuka nie pałają. Podczas głosowania nad wejściem miasta w współfinansowanie lublińskiego zespołu wstrzymał się od głosu (podobnie postąpił tylko jeden radny!).

Aktualnie zaś Zińczuk oddaje się jednemu ze swoich ulubionych zajęć - narzeka na kibiców. Poinformował, że w ciągu weekendy zerwano jego 300 plakatów wyborczych. Miał też paść ofiarą gróźb. - Za to, że nie popieram bezwarunkowo finansowania klubu [z miejskiej kasy] - stwierdził. I dodał: - Protestowałem też przeciwko zamykaniu ulic podczas meczów.

Radny zapowiedział, że w poniedziałek oficjalnie poinformuje policję o groźbach pod swoim adresem, jakie znalazły się na forum kibiców Motoru. Miejmy nadzieję, że brak rozsądku u polityka nie zaowocuje konsekwencjami dla nawołujących do niegłosowania na tegoż kibiców.

iparts.pl